Chorwaccy piłkarze znaleźli winnego porażki. "Dwa kardynalne błędy"

Reprezentacja Chorwacji nie powtórzy sukcesu sprzed czterech lat i nie zawalczy w finale mistrzostw świata. Porażka z Argentyną wywołał smutek u piłkarzy, którzy o porażkę obwiniają też poniekąd arbitra. - Dwa kardynalne błędy i to nas dużo kosztowało - stwierdził Mateo Kovacić.

Chorwaci w pierwszym półfinale mundialu w Katarze nie potrafili dotrzymać kroku rywalom z Argentyny. Kluczowy okazał się już rzut karny, wykorzystany przez Leo Messiego w 34. minucie. To wyraźnie przystopowało grę zawodników Zlatko Dalicia i przełożyło się na szybką stratę kolejnej bramki. W 39. minucie skutecznym trafieniem popisał się Julian Alvarez, który w drugiej połowie przypieczętował zwycięstwo Albicelestes bramką na 3:0.

Zobacz wideo Surma: W PZPN jest chaos. Kulesza chce się wycofać rakiem

Chorwaccy piłkarze załamani po półfinałowej porażce. "Chcieliśmy finału, ale musimy się zebrać i walczyć o to trzecie miejsce"

Wielkiego smutku po porażce drużyny nie krył pomocnik reprezentacji Chorwacji, Mateo Kovacić. - Jest mi ciężko, nie wiem co powiedzieć. Daliśmy z siebie wszystko, ale mogliśmy zagrać trochę lepiej. Rzut karny nas pokonał. Przegraliśmy półfinał, a chcieliśmy wejść do finału. Pozostaje wizja trzeciego miejsca i będziemy o nie walczyć - powiedział.

Piłkarz Chelsea nie krył przy okazji rozczarowania decyzjami arbitra Daniela Orsato. - Straciliśmy dwie śmieszne bramki. Nigdy nie komentowałem sędziów i nie jest to moim zamiarem. Ale to są dwa kardynalne błędy i to nas dużo kosztowało - stwierdził wprost. - Medal? Najłatwiej to powiedzieć. Chcieliśmy finału, ale musimy się zebrać i walczyć o to trzecie miejsce - dodał Kovacić.

Postawę drużyny podsumował również Josip Juranović. - Dobrze weszliśmy w mecz. Mieliśmy posiadanie piłki, ale zabrakło nam ostatniego podania. Pewne rzeczy nie potoczyły się po naszej myśli, a rywalom sprzyjało dzisiaj szczęście. Nie mogę powiedzieć, żeby nogi były ciężkie. To chorwacka reprezentacja, jeśli trzeba walczymy z całych sił - powiedział obrońca reprezentacji. 

Zawodnikom Zlatko Dalicia pozostała walka o brązowy medal. Ostatniego rywala w Katarze Chorwaci poznają w środę 14 listopada, kiedy w drugim półfinale zmierzą się Francuzi i Marokańczycy. Mecz o trzecie miejsce zaplanowano na sobotę 17 grudnia na godzinę 16:00. Transmisję z tego starcia będzie można zobaczyć w telewizji na antenach TVP 1, TVP Sport i TVP 4K.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.