Selekcjoner Chorwacji brutalnie szczery. Wskazał najsłabszy punkt drużyny

Chorwaci w pierwszym półfinale mistrzostw świata przegrali 0:3 z Argentyną. Choć to pozbawiło ich szansy na powtórzenie sukcesu sprzed czterech lat, Zlatko Dalić jest zadowolony z postawy reprezentacji. Wskazał też jeden znaczący mankament. - Na tym mundialu brakowało nam tylko prawdziwego napastnika - powiedział.

Reprezentanci Chorwacji nie powtórzą wielkiego sukcesu sprzed czterech lat i nie powalczą o mistrzostwo świata. Zawodnicy Zlatko Dalicia przegrali 0:3 z Argentyną w pierwszym półfinale mundialu w Katarze. Wicemistrzowie świata nie potrafili zatrzymać pędzących jak po swoje rywali. Tym samym pozostaje im walka o brąz, który teraz jest głównym celem drużyny.

Zobacz wideo Surma: W PZPN jest chaos. Kulesza chce się wycofać rakiem

Chorwatom pozostaje walka o brąz, ale Dalić już teraz chwali reprezentację. "Jesteśmy dumni"

Selekcjoner Chorwacji po meczu odniósł się do przebiegu spotkania i całego turnieju. - Nie mam nic do zarzucenia chłopakom, teraz musimy podnieść głowy i przygotować się na nadchodzący mecz. Gdyby ktoś nam powiedział, że doszlibyśmy do półfinału, wzięlibyśmy to w ciemno. Jesteśmy dumni. Na tym mundialu brakowało nam tylko prawdziwego napastnika - stwierdził.

Na początku drugiej połowy do gry został wprowadzony Mislav Orsić, co nie przyniosło spodziewanego przez trenera efektu. - Wstawiłem Orsicia, żeby zyskać głębię na lewym skrzydle i stworzyć przewagę w tej strefie boiska. Ale straciliśmy trzeciego gola i wtedy trudno było odrobić straty. Brozovic czuł problem z mięśniami i nie chciałem go trzymać na siłę na murawie, ale pozwoliłem mu zebrać siły na następny mecz - podsumował.

Mobilizację przed meczem o brąz widać również u piłkarzy. - Został nam jeszcze jeden mecz i zrobimy wszystko, żeby zająć trzecie miejsce i wyjechać z mundialu zadowoleni. Stać nas na to - powiedział Lovro Majer.

Chorwaci rywala w meczu o brąz poznają w środę 14 grudnia. W drugim półfinale broniący tytułu Francuzi powalczą z największą sensacją tegorocznego mundialu, Marokiem. Początek spotkania o godzinie 20:00. Transmisję z tego starcia będzie można obejrzeć w telewizji na antenie TVP 1, TVP Sport i TVP 4K.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.