Rosjanin przerwał ćwierćfinał mundialu. Pięciu nie dało rady. "G.O.A.T." [WIDEO]

Witalij Zdorowiecki, 30-letni rosyjski youtuber i były aktor porno. To on pod koniec drugiej połowy meczu Argentyny z Holandią (2:2, 3:2 p.k.) - tuż po tym, jak Leo Messi wykorzystał rzut karny - wbiegł na murawę i wyrywał się pięciu ochroniarzom, którzy ledwo dawali sobie z nim radę.

To była końcówka drugiej połowy. Chwilę wcześniej rzut karny wykorzystał Leo Messi, Argentyna prowadziła z Holandią 2:0. Nic nie zapowiadało kłopotów. Ale wtedy na boisku pojawił się on - Witalij Zdorowiecki. 30-letni rosyjski youtuber i były aktor porno, urodzony w Murmańsku, ale dorastający w Boca Raton na Florydzie. W młodości Zdorowiecki próbował zostać zawodowym skateboardzistą, ale nie wyszło. Teraz jest słynnym influencerem, który znany jest także z tego, że zakłóca mecze piłki nożnej.

Zobacz wideo Co ze stadionem z kontenerów? Cała prawda o obiekcie 974 w Katarze

Jacht rosyjskiego oligarchy w KatarzeStop. Tu nie wolno filmować. Tak rosyjski oligarcha bawi się na MŚ w Katarze [WIDEO]

"Witalij. The Goat" - z takim napisem na gołym torsie Zdorowiecki wbiegł w piątek na boisko. "Goat" w języku angielskim oznacza kozę, ale to także popularna gra słów, bo skrót G.O.A.T. po rozwinięciu oznacza The Greatest of All Time, czyli najlepszy w historii. Raperzy tytułowali w ten sposób swoje albumy. Ale to od lat także tytuł, który przypisany jest Leo Messiemu. To on dla kibiców piłkarskich jest G.O.A.T., a więc najlepszy w historii. I to nie przypadek, że Zdrowiecki akurat w ten sposób próbował w piątek zaznaczyć swoją obecność.

I zaznaczył. Pod koniec meczu Argentyny z Holandią, kiedy na boisku siłowało się z nim pięciu ochroniarzy i ledwo dawało sobie z nim radę.

To nie pierwsza tego typu akcja Zdorowieckiego

Zdrowiecki, który może pochwalić się 10 mln subskrypcji na YouTube, ma doświadczenie w tego typu akcjach. To samo zrobił podczas finału mistrzostw świata w 2014 roku, kiedy Argentyna grała z Niemcami (0:1, po dogrywce). Wtedy Rosjanin wtargnął na boisko z napisem "urodzony żartowniś". W 2019 roku jego ówczesna dziewczyna Kinsey Wolanski zakłóciła w ten sam sposób finał Ligi Mistrzów pomiędzy Liverpoolem i Tottenhamem (2:0). Wbiegła wtedy na boisko w jednoczęściowym czarnym bikini i zareklamowała jego kanał "Vitaly Uncensored".

Pół żartem można napisać, że to był przełomowy moment dla Holendrów, bo chwilę później Louis Van Gaal wpuścił na boisko Wouta Weghorsta. Napastnik Beskitasu strzelił dwa gole w końcówce, czym doprowadził do dogrywki. A później były rzuty karne, gdzie Weghorst też się nie pomylił w czwartej serii, ale wcześniej zrobili to Virgil van Dijk i Steven Berghuis. Holandia przegrała z Argentyną w rzutach karnych 2:3 i odpadła z mundialu w ćwierćfinale.

Więcej o: