Dariusz Szpakowski odleciał po ostatnim karnym. "Taaak, słupek" [WIDEO]

"A więc, a więc Chorwacja" - wykrzyczał na antenie TVP Dariusz Szpakowski, który wraz z Sebastianem Milą komentował ćwierćfinał Brazylia - Chorwacja. Komentatorom nie brakowało emocji podczas serii jedenastek.

Reprezentacja Chorwacji wyrzuciła w pierwszym ćwierćfinale na mistrzostwach świata w Katarze Brazylię i awansowała do półfinału. Dla Chorwatów był to drugi mecz fazy pucharowej na tegorocznym mundialu, który zakończył się dogrywką. Absurdalna passa trwa jednak znacznie dłużej, o czym więcej pisaliśmy -- TUTAJ. Do wyłonienia pierwszego półfinalisty potrzebne były rzuty karne.

Zobacz wideo Co ze stadionem z kontenerów? Cała prawda o obiekcie 974 w Katarze

Dariusz Szpakowski tak zareagował na awans Chorwacji. Wyściskał Sebastiana Milę. Ależ emocje

Piątkowa seria jedenastek była emocjonująca, co udzieliło się także komentatorom z całego świata, w tym Dariuszowi Szpakowskiemu, który komentował mecz w Telewizji Polskiej. "Taaak, słupek. Wydawało się, że nie! A więc, a więc Chorwacja, Chorwacja w półfinale!!" - wykrzyczał rozemocjonowany komentator i wyściskał siedzącego obok Sebastiana Milę.

Więcej artykułów o podobnej treści znajdziesz na portalu Gazeta.pl.

Reakcja Josko Jelicia po wyrzuceniu Brazylii przez Chorwatów na mundialu w KatarzeChorwat wypalił. I jest gotowy na karę. Zobacz, co powiedział po wyrzuceniu Brazylii [WIDEO]

"Dwadzieścia lat i jeszcze cztery co najmniej przyjdzie poczekać. Bez dwóch zdań. Będzie Brazylia musiała płakać. I płacze Brazylia, co do tego jestem pewien. Gdzieś schowane w dłoniach twarze. Brazylia żegna się z Katarem" - dodał Szpakowski.

Messi śrubuje kolejny kosmiczny rekord. W meczu z Holandią przebił PelegoMessi śrubuje kolejny kosmiczny rekord. W meczu z Holandią przebił Pelego

"Te emocje na stanowisku komentatorskim po ostatnim karnym" - tak oficjalny profil TVP Sport skomentował nagranie z dziupli komentatorskiej, na którym widać emocje Szpakowskiego i Mili.

Dla reprezentacji Brazylii porażka w piątkowym meczu oznacza, że nie uda jej się zdobyć tytuły po raz szósty w historii. Z kolei Chorwacja znów znalazła się w najlepszej czwórce mistrzostw świata. W półfinale zespół z Bałkanów zmierzy się z Argentyną, która po rzutach karnych wyeliminowała Holandię. Półfinał odbędzie się we wtorek 13 grudnia o 20:00.

Więcej o: