"Messi więcej chodzi, niż biega. Stawiam, że Holandia wygra 3:0". Holender pewny swego

- Jak zakończy się ćwierćfinałowe spotkanie? To bardzo proste. Stawiam, że Holandia wygra 3:0 - powiedział Rafael van der Vaart przed meczem z Argentyną. Zdaniem byłego piłkarza, drużyna Louisa van Gaala nie powinna mieć większych problemów z pokonaniem rywali.

Holandia bez problemów awansowała do fazy pucharowej mistrzostw świata w Katarze. Wygrali z Senegalem (2:0) i Katarem (2:0), a zremisowali z Ekwadorem (1:1). Z kolei w 1/8 finału rozprawili się z USA (3:1), dzięki czemu awansowali do ćwierćfinału turnieju. Na tym etapie rywalizacji czeka na nich trudny przeciwnik - reprezentacja Argentyny. Eksperci nie są w stanie wytypować faworyta piątkowego spotkania. Natomiast problemu ze wskazaniem zwycięzcy nie miał Rafael van der Vaart.

Zobacz wideo Ta reprezentacja potrzebuje wymiany pokoleniowej

Były reprezentant Holandii liczy na wygraną piłkarzy Louisa van Gaala. "Stawiam, że Holandia triumfuje 3:0"

Piłkarze Lionela Scaloniego nie najlepiej rozpoczęli tegoroczny mundial. W pierwszym meczu sensacyjnie przegrali 1:2 z Arabią Saudyjską. By marzyć o awansie do fazy pucharowej, musieli wygrać dwa kolejne spotkania. Cel ten zrealizowali w stu procentach. Triumfowali z Meksykiem (2:0) i Polską (2:0). Natomiast w 1/8 finału pokonali 2:1 Australię, choć pod koniec spotkania zrobiło się nerwowo i rywale w doliczonym czasie gry mieli znakomitą okazję do wyrównania. Te statystyki pokazują, że można pokonać Argentynę, która jeszcze przed mundialem była stawiana w roli faworytów do triumfu.

Michniewicz zdradził, jaki wymarzył sobie skład finału. Michniewicz zdradził, jaki wymarzył sobie skład finału. "Osłodziłby mi porażkę"

Na zwycięstwo Holandii w ćwierćfinale liczy van der Vaart. 109-krotny reprezentant "Oranje" przyznał, że jedynym zagrożeniem może być Lionel Messi. Problem w tym, że 35-latek będzie osamotniony na boisku. Zdaniem van der Vaarta pozostałym zawodnikom Argentyny brakuje jakości i raczej nie będą w stanie zagrozić bramce Holandii.

- Messi to znakomity piłkarz, co pokazał także na tym turnieju. Problem w tym, że jego koledzy z zespołu nie są już tak dobrzy. W porównaniu do poprzednich lat Messi także stracił już trochę wigoru i nie jest już tak szybki. Kiedy w przeszłości grałem przeciwko niemu, to trudno było go złapać. Teraz sytuacja wygląda nieco inaczej. Messi więcej chodzi, niż biega po boisku, ale nadal jest w stanie stworzyć zagrożenie - powiedział Holender dla telewizji NOS. 

Van der Vaart pokusił się również o wytypowanie wyniku piątkowej rywalizacji. - Jak zakończy się ćwierćfinałowe spotkanie? To bardzo proste. Stawiam, że Holandia triumfuje 3:0 - podkreślił były piłkarz. 

Więcej treści sportowych na stronie głównej Gazeta.pl

Roy Keane krytykuje TiteRoy Keane znów uderza w Brazylię. "Tego powinni uczyć trenerów, zapomnijcie o taktyce"

O tym, czy przewidywania van der Vaart się sprawdzą, przekonamy się 9 grudnia. Początek spotkania o godzinie 20:00. Mecz Holandii z Argentyną zamknie piątkowe zmagania. Wcześniej, bo o godzinie 16:00 na boisko wyjdzie pierwsza para ćwierćfinałowa - Brazylia - Chorwacja. 

Więcej o: