Jest decyzja ws. Luisa Enrique. Hiszpanie wydali oficjalny komunikat po MŚ

To już oficjalne. Luis Enrique żegna się z reprezentacją Hiszpanii. O zwolnieniu trenera poinformowała Hiszpańska Federacja Piłkarska (RFEF). "Pragniemy podziękować selekcjonerowi oraz całemu sztabowi szkoleniowemu za pracę wykonaną w ostatnich latach. To dzięki nim walczyliśmy o najwyższe cele" - czytamy w oświadczeniu.

Początkowo nic nie wskazywało na porażkę kadry narodowej Hiszpanii w Katarze. W imponującym stylu zainaugurowali turniej, od wysokiego zwycięstwa z Kostaryką (7:0). Nieźle zaprezentowali się z Niemcami (1:1), a nawet porażka z Japonią (1:2) nie została przyjęta aż nadto krytycznie. Jednak bezbramkowy remis i porażka po karnych z Marokiem, to blamaż ekipy Luisa Enrique. Nic więc dziwnego, że w Hiszpanii zaczęto spekulować o zmianie na stanowisku trenera. Media donosiły, że RFEF - Hiszpańska Federacja Piłkarska - straciła już zaufanie do selekcjonera.

Zobacz wideo Dziennikarze z Maroka oszaleli ze szczęścia po wygranej nad Hiszpanią

Luis Enrique żegna się z reprezentacją Hiszpanii

W czwartek 8 grudnia hiszpańska federacja poinformowała o zakończeniu współpracy z Enrique. "Kierownictwo sportowe związku przekazało prezydentowi raport, w którym określono, że należy rozpocząć nowy projekt dla hiszpańskiej drużyny piłkarskiej. Jego celem będzie kontynuacja wzrostu osiągniętego w ostatnich latach dzięki pracy wykonanej przez Luisa Enrique i jego współpracowników. Zarówno prezes Luis Rubiales, jak i dyrektor sportowy Jose Francisco Molina przekazali trenerowi, że to koniec ich wspólnej przygody" - czytamy w oświadczeniu.

"Pragniemy podziękować selekcjonerowi oraz całemu sztabowi szkoleniowemu za pracę wykonaną w ostatnich latach. To dzięki nim walczyliśmy o najwyższe cele. (...) Życzymy dalszych sukcesów zawodowych. Trener zaskarbił sobie miłość i podziw współpracowników w kadrze narodowej oraz w całej federacji. RFEF zawsze będzie jego domem" - dodali działacze. 

Więcej treści sportowych na stronie głównej Gazeta.pl

Jeszcze przed turniejem prognozowano, że selekcjoner pożegna się z kadrą. RFEF chciała przedłużyć kontrakt, który wygasał wraz z końcem roku, ale Luis Enrique nie był na to zdecydowany. Teraz, po rozczarowaniu na mundialu, władze podjęły ostateczną decyzję o zakończeniu współpracy. Media spekulują już, kto może być następcą Enrique. Ich zdaniem duże szanse na angaż ma Luis de la Fuente, o czym więcej pisaliśmy >>> TUTAJ

Luis Enrique rozpoczął przygodę z reprezentacją Hiszpanii w 2018 roku. Poprowadził ją w dziesięciu spotkaniach, po czym zrezygnował z funkcji selekcjonera. Miało to związek z chorobę jego najmłodszej córki. Kilka miesięcy po śmierci dziecka Hiszpan wrócił na stanowisko. Dotarł z drużyną do półfinału mistrzostw Europy 2020. Na tym etapie turnieju zostali wyeliminowani przez Włochy, ale dopiero po rzutach karnych (1:1 rz. k. 4-2). Dodatkowo dwukrotnie doprowadził reprezentację do Final Four Ligi Narodów. Zameldował się także w 1/8 finału mistrzostw świata w Katarze.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.