Tragiczna śmierć w Katarze. FIFA reaguje na fatalne wiadomości

Tegoroczne mistrzostwa świata zbierają niestety bardzo smutne żniwa. W trakcie prac przy organizacji imprezy śmierć poniosło wiele osób, czego przykładem są tragiczne informacje na temat jednego z pracowników z Filipin. - FIFA będzie mogła wypowiedzieć się na temat sprawy po zakończeniu odpowiednich procesów związanych ze śmiercią pracownika - czytamy w oświadczeniu FIFA.

Mundial w Katarze od początku budził spore obawy organizacji działających na rzecz praw człowieka. Wszystko ze względu na warunki, w jakich ludzie musieli pracować przy przygotowaniach aren na mistrzostwa świata. Niestety obawy te potwierdziła informacja o śmierci kolejnego z pracowników.

Zobacz wideo Mateusz Borek usprawiedliwia Roberta Lewandowskiego: Sędzia go wybił

Śmierć podczas mundialu w Katarze, pracownik zginął na miejscu. FIFA przedstawiła swoje stanowisko

Informacje te przekazali dziennikarze "The Athletic". Według ich ustaleń jeden z pracowników z Filipin zginął podczas prac w ośrodku Sealine Beach. Podczas fazy grupowej swoje treningi odbywała tam reprezentacja Arabii Saudyjskiej. Dziennikarze ustalili, że mężczyzna miał około 40 lat i miał na imię Alex. Zginął po tym, jak uderzył głową o beton. W trakcie pracy nie zostały zachowane środki bezpieczeństwa i mimo szybkiej interwencji śmigłowca ratunkowego mężczyzny nie udało się uratować.

Do sytuacji odnieśli się organizatorzy mundialu. - Incydent jest badany przez władze Kataru. Jeśli dochodzenie wykaże, że protokoły bezpieczeństwa nie były przestrzegane, firma będzie podlegać postępowaniu prawnemu i surowym karom finansowym - czytamy w przytoczonym w artykule oświadczeniu.

Stanowisko objęło także FIFA. - Gdy tylko FIFA została poinformowana o wypadku, skontaktowaliśmy się z lokalnymi władzami, aby uzyskać więcej informacji. FIFA będzie mogła wypowiedzieć się na temat sprawy po zakończeniu odpowiednich procesów związanych ze śmiercią pracownika - napisano w oświadczeniu. Działacze federacji skierowały również wyrazy współczucia w kierunku rodziny zmarłego.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.