Sześć goli dla Portugalii. Miazga w 1/8 finału, niesamowity mecz Ramosa

Reprezentacja Portugalii uzupełniła stawkę ćwierćfinalistów na mistrzostwach świata w Katarze. Portugalczycy rozbilii w 1/8 finału ze Szwajcarię 6:1 i w następnej fazie zagrają z Marokiem. Bohaterem Portugalii został 21-letni Goncalo Ramos. Niespodziewanie znalazł się on w składzie zamiast Cristiano Ronaldo i ustrzelił hat-tricka.

Pierwszy kwadrans meczu był bardzo senny. Na boisku nie działo się nic, za to na trybunach kibice stworzyli meksykańską falę. Trochę goręcej zrobiło się w 17. minucie, kiedy Bruno Fernandes wpadł z piłką w pole karne, ale cała akcja nie zakończyła się strzałem. Okazało się jednak, że na pierwsze celne uderzenie nie trzeba było dłużej czekać. I na dodatek było to nie byle jakie uderzenie.

Zobacz wideo Co dalej z Michniewiczem? "Wyjście z grupy nie może przypudrować problemów polskiej piłki"

Piłkarze reprezentacji PolskiPierwszy reprezentant Polski zabrał głos. "Zrobiono z nas chciwców"

Po wyrzucie z autu i podaniu w pole karne piłka trafiła do Goncalo Ramosa, który niespodziewanie znalazł się w składzie pod nieobecność Cristiano Ronaldo. Ramos bardzo godnie zastąpił największego gwiazdora swojej reprezentacji. Wydawało się, że ustawiony bokiem do bramki i przy asyście obrońcy nie zdoła zrobić nic ciekawego. Na dodatek był poza światłem bramki. A on odwrócił się i posłał na bramkę Sommera pocisk ziemia-powietrze. Piłka leciała z prędkością 106 km/h i wpadła do bramki tuż pod poprzeczką, nad totalnie zaskoczonym Sommerem.

Od tego momentu Portugalia trochę się rozkręciła. W 22. minucie z dystansu próbował Otavio, a minutę później ponownie Ramos, ale w obu przypadkach interweniował Sommer. Tymczasem Szwajcaria odpowiedziała tylko groźnym strzałem Shaqiriego z rzutu wolnego z 30. metrów w 30. minucie.

Matty Cash spotkał legendę na wakacjachMatty Cash pojechał na wakacje i spotkał legendę. Spotkanie na szczycie

Na odpowiedź Portugalii  nie trzeba było długo czekać. W 33. minucie miała ona rzut rożny. Piłkę dośrodkował Bruno Fernandes, a z kilku metrów głową do siatki wpakował ją Pepe. 10 minut później powinno być już 3:0 po kontrataku, ale w sytuacji sam na sam Goncalo Ramos przegrał pojedynek z Sommerem. Szwajcaria nie potrafiła zagrozić rywalom, a ci byli bardzo konkretni i po pierwszej części zasłużenie prowadzili.

Niesamowity Goncalo Ramos. Hat-trick i deklasacja

Natomiast w drugiej połowie szybko odarli rywali ze wszystkich złudzeń. W 51. minucie Diogo Dalot dośrodkował płasko w pole karne, a tam jej tor lotu przy krótkim słupku przeciął Ramos. Dołożył stopę, a piłka odbiła się od uda Sommera i między jego nogami wpadła do siatki. A zaledwie cztery minuty później było już 4:0 po doskonałej kontrze i bardzo dobrym strzale Raphaela Guerreiro z pola karnego. Tak jak początek pierwszej połowy był senny, tak początek drugiej był piorunujący. Bo oprócz dwóch szybkich ciosów Portugalii oglądaliśmy jeszcze honorowego gola dla Szwajcarii. W 58. minucie po rzucie rożnym piłkę do bramki skierował Manuel Akanji. Asystę zaliczył poniekąd Goncalo Ramos, który chciał interweniować po wrzutce, ale zamiast tego przedłużył zagranie z narożnika boiska.

Tempo meczu trochę spadło, ale niekoniecznie tempo zdobywania bramek. W 67. minucie po kolejnej doskonałej i szybkiej akcji Portugalii sam na sam z Sommerem znalazł się Goncalo Ramos. Napastnik Portugalii podciął lekko piłkę i skompletował hat-tricka. Swoją bramkę strzelił też Cristiano Ronaldo, który pojawił się na boisku w drugiej połowie, ale gol nie został uznany z powodu spalonego. Ronaldo nadal musi poczekać na swoje pierwsze trafienie w fazie pucharowej mistrzostw świata.

Szwajcarzy zostali ostatecznie pogrążeni w doliczonym czasie gry. Po ładnej kombinacji z lewej strony boiska piłkę dostał wprowadzony w drugiej połowie Rafael Leao. Uderzył z okolic lewego narożnika pola karnego w kierunku dalszego słupka z taką precyzją, że Sommer tylko patrzył, jak piłka wpada do bramki. Po raz szósty w tym meczu.

Tym samym poznaliśmy już komplet ćwierćfinalistów. Portugalia zagra z Marokiem, które sensacyjnie wyeliminowało Hiszpanię. W pozostałych spotkaniach Holandia zagra z Argentyną, Brazylia z Chorwacją, a Anglia z Francją.

Więcej o: