Najważniejszy gest MŚ w Katarze pozostawał niezauważony. Aż do teraz

"Świętowanie gola Ismaili Sarra dla Senegalu w czasie trwających mistrzostw świata nie zostało zauważone" - taką informację przekazał na Twitterze Colin Millar, dziennikarz "The Mirror". Chodzi o gest, który Ismaili Sarra zaprezentował po bramce w meczu fazy grupowej z Ekwadorem. Gest miał znaczenie symboliczne.

Mistrzostwa świata w Katarze pełne są symboliki nie tylko poza boiskiem. Podczas spotkań piłkarze kilkukrotnie demonstrowali gesty, które miały ukryte przesłanie. Najgłośniej było o proteście Niemców, którzy przed pierwszym meczem fazy grupowej ustawili się do zdjęcia z dłońmi na ustach. Niektóre symbole zostały jednak niezauważone przez kibiców. Jednym z nich była cieszynka Ismaili Sarra po golu w meczu z Ekwadorem.

Zobacz wideo Kibicu, piłkarze reprezentacji mają cię w dupie. Mocne kulisy

Symboliczny gest Ismaili Sarra po bramce na mistrzostwach świata. Bardzo ważny przekaz

Tydzień temu reprezentacja Senegalu mierzyła się z Ekwadorem w ostatnim meczu fazy grupowej. Senegalczycy wygrali 2:1, a jedną z bramek po rzucie karnym zdobył Ismaila Sarr. Podczas celebracji trafienia 24-latek zasłonił oczy i wskazał palcem w kierunku skroni. Początkowo nikt nie dopatrzył się ukrytej symboliki tego gestu. Dziś wyjaśnił ją jeden z angielskich dziennikarzy. Przekaz był bardzo ważny.

Więcej artykułów o podobnej treści znajdziesz na portalu Gazeta.pl.

Cezary KuleszaAfera wokół reprezentacji Polski. Kulesza zabrał głos. Waży się przyszłość Michniewicza

"Świętowanie gola Ismaïli Sarra dla Senegalu w czasie trwających mistrzostw świata nie zostało zauważone. Sarr zasłania oczy i wskazuje palcem na głowę, naśladując pistolet. Symbolizuje to światowe lekceważenie trwających okrucieństw w Afryce, zwłaszcza w Demokratycznej Republice Konga" - poinformował Colin Millar.

Dziennikarz uzupełnił także przesłanie gestu o najświeższe informacje ze świata. "W zeszłym tygodniu 300 cywilów zginęło w ataku na wioskę Kishishe w Demokratycznej Republice Konga. Obwiniono o to grupę rebeliantów M23, która w zeszłym roku zrezygnowała z zawieszenia broni. Eksperci ONZ uważają, że M23 są finansowane przez rwandyjski rząd Paula Kagame".

screen YTNiemcy zachwyceni Kownackim. Ale Fortuna nie dostanie za niego nawet euro

"Świat tak często przymyka oko na to, co dzieje się w Afryce" - dodał dziennikarz. I właśnie dlatego Sarr chciał zwrócić uwagę świata na to, co dzieje się w krajach Czarnego Lądu.

Więcej o: