Smutny los stadionu, na którym dwukrotnie zagrali Polacy. To już koniec

Mecz Brazylia - Korea Południowa był ostatnim w historii rozegranym na Stadionie 974 w Dosze. Obiekt, częściowo zbudowany z kontenerów transportowych, zostanie rozebrany po zakończeniu mistrzostw świata, a jego części trafią do krajów, które potrzebują infrastruktury. Na "kontenerowym" stadionie dwukrotnie grała reprezentacja Polski.

W ostatnim meczu w historii na Stadionie 974 kibice zobaczyli aż pięć bramek, ponieważ Brazylia pokonała Koreę Południową aż 4:1 i awansowała do ćwierćfinału mistrzostw świata. Obiekt nie tylko nie zostanie już użyty na trwającym mundialu, ale całkowicie zniknie z mapy Dohy. Architekci od początku planowali demontaż konstrukcji, która powstałą jedynie z myślą o kilku spotkaniach mundialu. 

Zobacz wideo Największy wygrany mundialu w polskiej kadrze? "Nie spodziewałem się"

Koniec Stadionu 974 w Dosze. Dwukrotnie grała na nim reprezentacja Polski, a teraz trafi do potrzebujących krajów

Stadion 974 nazwę zawdzięcza numerowi kierunkowemu do Kataru oraz ilości kontenerów, które wykorzystano w jego konstrukcji. Początkowo miał się nosić nazwę Ras Abu Aboud Stadium, ale zrezygnowano z niej podczas planowania. Projekt obiektu stworzyła fima Fenwick Iribarren Architects, a w 2018 roku rozpoczęto jego budowę. Do użytku oddano go w 2021 roku, a ilość miejsc dla kibiców wynosiła około 44 tysiące. 

Na inaugurację nietypowej konstrukcji reprezentacja Zjednoczonych Emiratów Arabskich wygrała 2:1 z Syrią, 30 listopada 2021 roku. Obiekt od początku wydawał się problematyczny, ponieważ jako jedyny ze wszystkich mundialowych stadionów nie posiadał klimatyzacji. - Projektowanie z myślą o demontażu jest jedną z głównych zasad zrównoważonego budownictwa - twierdził jednak Karima Elgendy pracujący jako konsultant ds. klimatu mistrzostw świata w Katarze. Budynki produkują około 40 procent światowej emisji dwutlenku węgla, a już przed mundialem było jasne, że "974" nie będzie potrzebny po jego zakończeniu. 

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Zmagania na Stadionie 974 podczas mundialu rozpoczęła reprezentacja Polski, która w pierwszej kolejce zremisowała na nim 0:0 z Meksykiem. Polacy zagrali na "kontenerowym" obiekcie jeszcze raz, kiedy to ulegli 0:2 Argentynie. Ponadto na stadionie odbyły się również mecze Portugalia - Ghana, Francja - Dania, Brazylia - Szwajcaria, Serbia - Szwajcaria oraz Brazylia - Korea Południowa. Ostatnie z wymienionych strać było jednocześnie ostatnim w historii stadionu. 

Jak informowano jeszcze przed mundialem, części obiektu, które nadają się do ponownego wykorzystania, trafią do krajów, które potrzebują infrastruktury. Nie wiadomo jednak, które z państw otrzymają części "974". Projekt i zamysł nazywa się ekologicznym, ale aż 10 procent z emitowanego przez stadion dwutlenku węgla pochłonęła jego budowa. Podobna ilość substancji dostanie się do atmosfery podczas rozbiórki. Katar będzie jednak w stanie ponownie wykorzystać plac, na którym postawiono obiekt oraz uniknie sytuacji z mistrzostw świata w RPA, po których wielkie stadiony nie były potrzebne w kraju i z roku na rok stawały się coraz bardziej zniszczone. 

Więcej o: