Kibice Brazylii wymusili, by Neymar strzelał karnego. I zrobił to idealnie [WIDEO]

Brazylia nie mogła wymarzyć sobie lepszego początku spotkania z Brazylią. Po 13. minutach "Canarinhos" prowadzili 2:0 z Koreą Południową, a jedną z bramek strzelił Neymar, który po dwóch meczach absencji wrócił do gry.

W meczu z Serbią Neymar doznał skręcenia kostki i ciągle było nie wiadomo, kiedy wróci do gry. Rehabilitacja po urazie przebiegła jednak na tyle szybko, że gwiazdor PSG wyleczył się na najważniejszą fazę turnieju i znalazł się w podstawowym składzie Brazylii na mecz 1/8 finału z Koreą Południową.

Zobacz wideo Największy wygrany mundialu w polskiej kadrze? "Nie spodziewałem się"

Neymar wraca i wykorzystuje rzut karny. Wspaniały początek meczu w wykonaniu Brazylii

Brazylia zaczęła fantastycznie spotkanie 1/8 finału. Już w 7. minucie na 1:0 strzelił Vinicius, a 4 minuty później w polu karnym upadł Richarlison, który był faulowany przez jednego z Koreańczyków. Sędzia wskazał na jedenasty metr i początkowo do rzutu karnego podchodził Raphinha, ale po chwili oddał piłkę Neymarowi, którego nazwisko skandowały trybuny stadionu 974. Brazylijczyk w swoim stylu nabiegł na piłkę i całkowicie zmylił bramkarza pakując piłkę i podwyższając prowadzenie "Canarinhos" na 2:0.

Więcej takich informacji znajdziesz na Gazeta.pl

Powrót Neymara wydaje się być lekiem dla Brazylijczyków, którzy w ostatnich meczach stracili m.in. Gabriela Jesusa czy Alexa Tellesa, którzy nie zagrają już na turnieju w Katarze. Trwający turniej może być także ostatnim dla Neymara, który sam nie wiem, czy będzie jeszcze grał w 2026 roku, gdy na mistrzostwa świata odbędą się w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie.

Więcej o: