Haniebne pożegnanie z mundialem. Ręce opadają. Nie mogli znieść porażki [WIDEO]

Fani reprezentacji Serbii nie mogli znieść porażki w decydującym meczu ze Szwajcarią. Reprezentacja odpadła, a kibice postanowili wywołać zamieszki. Brało w nich udział kilkaset osób.

Afera na tle obyczajowym, zwycięstwo wypuszczone z rąk, a ostatecznie brak nawet jednej wygranej i ostatnie miejsce w grupie. Mistrzostwa świata w Katarze to była dla Serbii jedna wielka katastrofa. Serbscy kibice szczególnie nie mogli znieść porażki ze Szwajcarią w decydującym meczu. Byli na tyle wściekli, że spowodowali zamieszki na ulicach Wiednia.

Zobacz wideo Co musi zrobić Michniewicz, żeby poprawić swój wizerunek? „Demony wrócą"

Serbowie wywołali zamieszki

Zasłużona porażka 0:2 z Brazylią, potem remis 3:3 z Kamerunem, z którym prowadzili do przerwy 3:1, a na koniec trzeba było uznać wyższość Szwajcarii (2:3) na drugim mundialu z rzędu. Serbia skończyła fazę grupową MŚ z zaledwie jednym punktem na koncie i opuściła Katar.

Słaby wynik piłkarzy zabolał serbskich kibiców. Po meczu ze Szwajcarią kilkuset Serbów mieszkających w Wiedniu postanowiło wyjść na ulice miasta. Rozgniewani fani reprezentacji wywołali zamieszki. Według relacji austriackich mediów wykrzykiwali obraźliwe hasła, odpalali materiały pirotechniczne i wywołali zamieszki.

Takim składem Polska ma zagrać z Francją. Zmiana!Takim składem Polska ma zagrać z Francją. Zmiana!

Jak opisuje portal heute.at, policja otoczyła agresywną grupę Serbów i aresztowała aż 150 osób. Większość wykrzykiwała hasła skierowane wobec albańskiej społeczności, rzucała butelkami w policjantów, demolowała okolicę, blokowała ulice i tory tramwajowe.

"Zabić, mordować, Albańczycy nie mogą istnieć" - krzyczał tłum. Serbowie nie są przyjaźnie nastawieni wobec Albańczyków, którzy w dużej mierze zamieszkują Kosowo. Serbia nie uznaje jego niepodległości.

Czesław Michniewicz i piłkarze po porażce z Argentyną.96-krotny reprezentant Polski: Przecież wszyscy to widzieliśmy. Jakby grali za karę

W kadrze Szwajcarii grają piłkarze mający albańskie korzenie. Xherdan Shaqiri i Granit Xhaka prowokowali po swoich golach cztery lata temu. Shaqiri trafił do serbskiej siatki także w Katarze, a Xhaka wykonał kolejne prowokacyjne gesty.

Czeski portal isport.blesk.cz wskazuje, że Serbowie również nie trzymali nerwów na wodzy. Cytują wulgarną wypowiedź selekcjonera Dragana Stojkovicia, który miał krzyknąć do Shaqiriego i Xhaki: "Pie*** wasze albańskie matki".

Serbowie pojechali do domu, a Szwajcaria awansowała do 1/8 finału, gdzie zagra z Portugalią.

Więcej o: