"Jak Marciniak tego nie widział?". Argentyna oburzona. Padły bolesne słowa

Szymon Marciniak został skrytykowany przez argentyńskie media po meczu z Australią. - Mógł się wykazać, ale tego nie zrobił - czytamy.

Argentyńczycy pokonali Australijczyków 2:1 w 1/8 finału mundialu. Ale pomimo wygranej argentyńska prasa i tak surowo oceniła pracę Szymona Marciniaka i jego asystentów: Pawła Sokolnickiego, Tomasza Listkiewicza oraz Tomasza Kwiatkowskiego (arbiter VAR). Dziennikarze "La Voz" twierdzą, że polska ekipa popełniła kilka błędów.

Zobacz wideo Najlepsza "11" fazy grupowej MŚ. Polak bezkonkurencyjny

Suarez wraca do domuUrugwaj wraca do domu. Wszystko szło dobrze, aż przyszła wiadomość z drugiego stadionu

Wypominają sytuację z 4. minuty, gdy Papu Gomez usiłował dośrodkować w pole karne, ale piłka odbiła się od ręki jednego z australijskich obrońców. Pomimo protestów zawodników argentyńskich, Marciniak nie reagował. "Wyraźny rzut karny. Jak on tego nie widział?" - czytamy.

 

"Marciniak był tego dnia dyskretny. Musiał często gwizdać, by Australijczycy tak bardzo nie przerywali gry. Ale Marciniak nie musiał pokazywać wielu kartek, tylko po prostu ostrzegał graczy. Na początku meczu nie widział jednak oczywistej ręki. Poza tym był to intensywny mecz, a tego typu starcia pozwalają sędziemu pokazać wszystkie swoje walory, ale Polak tego nie zrobił" - dodaje Carlos Salado, przewodniczący kolegium sędziów, dla "La Gaceta".

Argentyna ostatecznie wygrała 2:1. W ćwierćfinale zagra z Holandią (piątek 9 grudnia). Relacja tekstowa na Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE. Wygrany tego starcia trafi do półfinału, w którym zagra z najlepszym zespołem z czwórki: Japonia - Chorwacja / Brazylia - Korea Południowa.

Gdzie jest Messi?Wiadomo, co australijscy kibice krzyczeli do Messiego. Błyskawiczna karma [WIDEO]

Mistrzostwa świata w Katarze. Drabinka 1/8 finału:

  • Francja - Polska (4 grudnia, g. 16:00)
  • Anglia - Senegal (4 grudnia, g. 20:00)
  • Japonia - Chorwacja (5 grudnia, g. 16:00)
  • Brazylia - Korea Południowa (5 grudnia, g. 20:00)
  • Maroko - Hiszpania (6 grudnia, g. 16:00)
  • Portugalia - Szwajcaria (6 grudnia, g. 20:00)
Więcej o: