Glik wspomina początki kariery Mbappe. "Zawodnik z innej bajki"

Polscy piłkarze powalczą w niedzielę z Francuzami o awans do ćwierćfinału katarskiego mundialu, a jednym z ich najważniejszych zadań będzie zatrzymanie Kyliana Mbappe. O wielkich umiejętnościach napastnika lata temu przekonał się Kamil Glik. - Z miejsca było czuć, że maksymalnie sezon, może dwa wytrzyma w Monaco i pójdzie wyżej, że nie ma szans, żeby go zatrzymać - stwierdził polski obrońca, wspominając wspólną grę w AS Monaco.

Choć zawodnicy Czesława Michniewicza nie są faworytami meczu z reprezentacją Francji, z pewnością będą chcieli pokazać się z nieco lepszej strony, niż w spotkaniu z Argentyną. Polską defensywę z Kamilem Glikiem na czele będzie czekało trudne zadanie. Celem obrońców będzie zatrzymanie między innymi Kyliana Mbappe.

Zobacz wideo Zmiana składu? Thomas Mueller reprezentacji Polski ma pomóc Lewandowskiemu

Kamil Glik wspomina wspólną grę z Kylianem Mbappe w barwach AS Monaco. "Od razu było widać, że to zawodnik z innej bajki"

Glik w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" przyznał, że od razu zobaczył w gwieździe reprezentacji Francji ogromny potencjał. - Pamiętam, jak przyjechałem do Monaco w 2016 roku, trochę później ze względu na Euro, a on jeszcze kilka dni po mnie, bo jako 17-latek wygrał mistrzostwa Europy U-19. Od razu było widać, że to zawodnik z innej bajki. Z miejsca było czuć, że maksymalnie sezon, może dwa wytrzyma w Monaco i pójdzie wyżej, że nie ma szans, żeby go zatrzymać. Inny poziom - stwierdził reprezentant Polski.

WCup Netherlands QatarTajemnica frekwencji na mundialu odkryta. Tak radzi sobie Katar

Zawodnicy w barwach Monaco rozegrali wspólnie sezon 2016/2017. Trzeba przyznać, że słowa Glika szybko znalazły odzwierciedlenie w rzeczywistości. W 2017 roku Mbappe trafił na wypożyczenie do PSG, a po roku został oficjalnie zawodnikiem paryskiego klubu. Od tego momentu jest wielką gwiazdą nie tylko Ligue 1, ale także całego piłkarskiego świata. Dość stwierdzić, że w wieku zaledwie 19 lat wywalczył z reprezentacją mistrzostwo świata w 2018 roku.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Teraz Francuzi ponownie prezentują się z dobrej strony i mają szansę na wywalczenie drugiego tytułu z rzędu. Póki co czeka ich jednak mecz 1/8 finału z Polską, który rozpocznie się w niedzielę 4 grudnia o godzinie 16:00. Transmisja z tego spotkania będzie dostępna w TVP1 oraz TVP Sport.

Jose Maria Gimenez uderzył łokciem działacza FIFAHaniebne zachowanie reprezentanta Urugwaju. "Kara będzie historyczna"

Więcej o: