Żona katarskiego szejka będzie kibicować Polakom? Mocne słowa. "Szumowiny"

Maryam Al-Thani, żona jednego z katarskich szejków, po raz kolejny dała upust emocjom. Kobieta nie gryzła się w język i w wymowny sposób pożegnała reprezentację Niemiec. Jak się okazuje, na jej wsparcie poniekąd może liczyć reprezentacja Polski, która w niedzielę zagra z Francją.

Faza grupowa mistrzostw świata dobiegła końca. W jej trakcie nie brakowało zaskoczeń. Już na tak wczesnym etapie turnieju z rywalizacji odpadły trzy europejskie potęgi - Niemcy, Belgia oraz Dania. Chociaż nasi zachodni sąsiedzi wygrali 4:2 z Kostaryką w ostatniej kolejce, to wyeliminowała ich Japonia, która zgarnęła komplet punktów przeciwko Hiszpanii (2:1). Piłkarzom Hansiego Flicka po raz drugi z rzędu nie udało się awansować do 1/8 finału. Porażkę niemieckiej drużyny w wymowny sposób skomentowała Maryam Al Thani, żona Hamada ibn Chalifa Al Sani, byłego emira i premiera Kataru.

Zobacz wideo Katarskie metro - przepych, bogactwo i śpiewający kibice, a motorniczego nie ma!

Jednoznaczna deklaracja żony katarskiego szejka. Będzie kibicować reprezentacji Polski

Już w pierwszym meczu mistrzostwie świata z 2014 roku sprawili sensację i przegrali 1:2 z Japonią. Jednak więcej niż o wyniku spotkania, mówiło się o geście, jaki wykonali zawodnicy Flicka przed pierwszym gwizdkiem. Ci stanęli do wspólnego zdjęcia, ale nagle zasłonili usta. To miało być oznaką protestu przeciwko cenzurze FIFA. Organizacja wcześniej zakazała noszenia tęczowych opasek, wspierających społeczność LGBTQ+. 

Więcej treści sportowych na stronie głównej Gazeta.pl

Szowinistyczne zachowanie trenera SerbiiCieszył się z gola, obrażając matki rywali. Selekcjoner pokazał "prawdziwą twarz Serbii" [WIDEO]

Ten gest zapamiętała Maryam Al-Thani i ironicznie wykorzystała go po spotkaniu Niemiec z Kostaryką. Żona byłego emira Kataru opublikowała w mediach społecznościowych zdjęcie, na którym piłkarze Flicka pozują z zasłoniętymi ustami i dodała wymowny opis. "Lotnisko w tę stronę, droga na lotnisko jest tylko jedna" - czytamy na Twitterze. Do opisu dodała także emotikony małp z zasłoniętymi ustami. 

Kolejny wpis był jeszcze ostrzejszy. Kobieta zadrwiła z pozostałych europejskich drużyn, które pożegnały się z mundialem na etapie fazy grupowej. "Szumowiny ze Starego Kontynentu już odpadły z mistrzostw świata" - podkreśliła. 

Maryam Al-Thani poszła o krok dalej i wskazała, którym europejskim drużynom nie zamierza kibicować w fazie pucharowej. "Na mundialu pozostają Anglicy i Francuzi. Moim życzeniem jest, by odpadli już w 1/8 finału" - oceniła. Z tej deklaracji wynika, że kobieta będzie wspierać reprezentację Polski. Już w niedzielę piłkarze Czesława Michniewicza zmierzą się z Francją w 1/8 finału. Zwycięzca awansuje do ćwierćfinału. 

Stacja benzynowa w KatarzePół baku za 61 złotych! To nie żart. Stacja benzynowa marzeń [WIDEO]

To nie pierwsze tak kontrowersyjne wypowiedzi żony byłego emira Kataru. Maryam Al-Thani dała upust złości także po odpadnięciu drużyny gospodarzy z mistrzostw świata. Jej zdaniem Katar zorganizował wspaniały turniej, ale wszystko zepsuli piłkarze, którzy przegrali trzy spotkania. "Z naszej grupy na awans zasługiwały Holandia, Ekwador i Senegal, ponieważ walczyli. Ich ludzie to wojna, a my mamy 'wypoczynkową' drużynę, która zasługiwała jedynie na wcześniejsze zakończenie grania" - pisała wzburzona

Więcej o: