Selekcjoner Argentyny narzeka przed 1/8 finału MŚ. "To się na nas odbije"

- Australia rozgrywała mecz o 18:00, a my o 22:00. Wróciliśmy do łóżek o czwartej rano, więc napięty grafik się na nas odbije. Musimy naprawdę ciężko pracować, by się dobrze zaprezentować na boisku - powiedział Lionel Scaloni na przedmeczowej konferencji prasowej. Argentyna zagra o ćwierćfinał katarskiego mundialu z Australią.

Reprezentacja Argentyny awansowała do fazy pucharowej z pierwszego miejsca w grupie C dzięki wygranej 2:0 nad Polską po bramkach Alexisa Mac Allistera oraz Juliana Alvareza. Portal "Opta Analyst" zauważył, że kadra prowadzona przez Lionela Scaloniego pobiła osobisty rekord pod względem statystyki Expected Goals, czyli goli oczekiwanych w historii występów na mistrzostwach świata - ten współczynnik wyniósł 3,5. Teraz Argentyna zagra w fazie pucharowej przeciwko Australii.

Zobacz wideo Dwa złote i 50 groszy za litr paliwa? To nie żart. Stacja marzeń

Argentyna nie ma równych szans przed meczem 1/8 finału? "To się na nas odbije"

Lionel Scaloni pojawił się na konferencji prasowej przed meczem Argentyny z Australią w 1/8 finału mistrzostw świata w Katarze. Selekcjoner zwrócił uwagę na to, że jego podopieczni mają mniej czasu na przygotowania do spotkania i odpoczynek. - Australia rozgrywała mecz o 18:00, a my o 22:00. Wróciliśmy do łóżek o czwartej rano, więc napięty grafik się na nas odbije. Musimy naprawdę ciężko pracować, by się dobrze zaprezentować na boisku. Wiemy, jak ciężkim turniejem są mistrzostwa świata, widzieliśmy, co przydarzyło się Niemcom i Belgii - powiedział.

Scaloni mimo wszystko docenił reprezentację Australii. - To dobra drużyna, ma swój styl gry i go nie zmieni. Nie jestem zaskoczony, że awansowali do fazy pucharowej, mieli bardzo dobre eliminacje. To drużyna z historią występów na mundialach - dodał. - To będzie bardzo podobny mecz do tego z reprezentacją Polski. Będziemy mieli wyższe posiadanie piłki, ale rywale mają świetnych piłkarzy na skrzydłach. Ich główną siłą będzie gra z kontrataku, więc musimy być uważni - stwierdził Rodrigo De Paul.

Wciąż nie wiadomo, czy w meczu z Australią zagra Angel Di Maria, który zmaga się z urazem po meczu z Polską. Gaston Edul, dziennikarz TyC Sports podaje, że w jego miejsce może zagrać Alejandro Gomez (Sevilla) lub Angel Correa (Atletico Madryt). Mecz Argentyny z Australią odbędzie się w sobotę 3 grudnia o godz. 20:00. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej na żywo w Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o: