Trener Francuzów ostrzega przed Polakami. "Zorganizowani i atletyczni"

Już za nieco ponad 48 godzin, reprezentacja Polski zmierzy się z Francją w 1/8 finału katarskich mistrzostw świata. Didier Deschamps przyznał, że wraz ze sztabem dokładnie przyglądał się grze podopiecznych Czesława Michniewicza.

Mecz z Francją będzie pierwszym występem "biało-czerwonych" w fazie pucharowej mundialu od 36 lat. Przed Robertem Lewandowskim i spółką jednak bardzo trudne zadanie. Francja, póki co, wyglądała na katarskim turnieju bardzo dobrze, a w pokonaniu jej nie pomoże fakt, iż Didier Deschamps i jego skład przyglądali się już grze naszej reprezentacji.

Zobacz wideo Polska - Argentyna. Oceniamy Polaków po meczu

Zespół, a nie indywidualności

Dla reprezentacji Francji, zwycięstwo nad Polską jest obowiązkiem. Kibice są bowiem świadomi, jak ogromnym potencjałem dysponuje kadra Didiera Deschampsa. Francuski szkoleniowiec nie ma jednak zamiaru lekceważyć rywala. Jego trzech asystentów raportowało już podawało mu informacje o naszym zespole, a on sam doskonale wie, że Polaków nie można lekceważyć. 

Mamy w naszym sztabie trzech obserwatorów, którzy bacznie przyglądali się reprezentacji Polski. Dzięki temu będziemy znać wszystkie szczegóły dotyczące tego zespołu. W ich składzie znajduje się wielu doświadczonych zawodników. Oczywiście jeden z nich, Robert Lewandowski, zdecydowanie się wyróżnia, ale nasi najbliżsi rywale to przede wszystkim drużyna. Z tego co widziałem, Polacy są przede wszystkim dobrze zorganizowani i atletyczni, co może stanowić wyzwanie. Nie możemy ich lekceważyć

- powiedział Deschamps w rozmowie z FFF TV.

WCup Australia Denmark SoccerPierwsza taka sytuacja w historii mundiali. W fazie pucharowej zagra cały świat

W fazie grupowej, reprezentacja Francji zdobyła 6 punktów, wygrywając z Australią i Danią oraz ulegając Tunezji. W dwóch pierwszych meczach Kylian Mbappe i spółka wyglądali niezwykle solidnie, stając się jednym z głównych faworytów do zwycięstwa w turnieju. 

Więcej o: