Kraj w euforii po wielkim sukcesie piłkarzy. "To wymyka się wszelkiemu rozsądkowi"

Australia pokonała 1:0 Danię i zapewniła sobie awans do 1/8 finału mistrzostw świata. Australijskie media są zachwycone osiągnięciem drużyny prowadzonej przez Grahama Arnolda. "To wymyka się wszelkiemu rozsądkowi", "Tworzą historię" - czytamy na łamach największych tamtejszych portali.

Australia w środę zapewniła sobie awans do 1/8 finału mistrzostw świata. To największy sukces reprezentacji od 2006 roku, gdy podczas mundialu w Niemczech udało się dotrzeć właśnie do tej fazy turnieju. O sukcesie piłkarzy Grahama Arnolda zadecydowało zwycięstwo 1:0 nad Danią. Jedynego gola strzelił w 60. minucie Mathew Leckie. 

Zobacz wideo Michniewicz ma plan. Tak zagramy z Argentyną

Australia w euforii po sukcesie piłkarzy. "W niedzielę ustawiamy nasze budziki wcześniej"

Co oczywiste, australijskie media nie posiadają się z radości. Tamtejszy futbol długo czekał na tak pozytywny zastrzyk emocji. Piłkarze są dzisiaj na czołówkach wszystkich gazet i portali. Stali się bohaterami narodowymi. 

Dziennikarze wręcz nie dowierzają w sukces swojej reprezentacji. "To wymyka się wszelkiemu rozsądkowi, ale Australia, mała stara Australia, futbolowa rybka schowana w dolnym rogu świata, po raz drugi w swojej historii przechodzi do 1/8 finału mundialu" - pisze ESPN Australia. "Mogą zainspirować nowe pokolenie" - zauważono, wskazując Mathew Leckiego jako nowego, potencjalnego idola młodych piłkarzy w kraju. 

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

"The Sydney Morning Herald" nadaje bohaterom reprezentacji tytuły szlacheckie. "Powstań, Sir Grahamie Arnoldzie. Sir Mathew Leckie. Zrobili to. Zrobili to. Socceroos wyszli z długiego cienia 'złotego pokolenia' z 2006 roku" - czytamy. 

"Oszałamiający solowy gol Mathew Leckiego pogrążył Danię 1:0 i dał Australii awans do fazy pucharowej mistrzostw świata po raz drugi w historii" - zachwyca się portal abc.net.au. 

"Socceroos tworzą historię po cudowny' golu w dzikim dramacie grupy D" - to natomiast tytuł z portalu news.com.au. "Australia, w niedzielę ustawiamy nasze budziki wcześniej" - napisali dalej dziennikarze, ciesząc się już na mecz 1/8 finału, który odbędzie się właśnie w niedzielę. Rywalem Australii może być reprezentacja Polski, jeśli wyjdzie z grupy C z pierwszego miejsca. 

Więcej o:
Copyright © Agora SA