Kibice pokazali, co myślą o Infantino. Błyskawiczna reakcja [WIDEO]

Angielscy i walijscy kibice nie byli zachwyceni obecnością Gianniego Infantino na wtorkowym meczu obu drużyn podczas mistrzostw świata. Gdy tylko prezydent FIFA pojawił się na stadionowym telebimie, został głośno wybuczany.

Anglicy pokonali Walijczyków 3:0 na zakończenie rywalizacji w grupie B mistrzostw świata. Tym samym przypieczętowali swój awans do 1/8 finału. Druga z brytyjskich reprezentacji natomiast żegna się z turniejem. Gareth Bale, Aaron Ramsey i ich koledzy, wywalczyli w Katarze zaledwie punkt. Przegrali rywalizację z USA (5 pkt i awans z drugiego miejsca), a nawet Iranem (3 pkt). 

Zobacz wideo Michniewicz zażartował z reprezentanta Polski: Ty to jesteś tylko bogaty

Gianni Infantino wygwizdany przez kibiców na meczu Anglia-Walia. Realizator szybko zmienił obraz

Mecz Anglia-Walia z bliska oglądał Gianni Infantino. Prezydent FIFA pojawił się w loży VIP Ahmad bin Ali Stadium. Kilkakrotnie był pokazywany przez realizatora transmisji. Szwajcar nie spotkał się jednak z ciepłym przyjęciem kibiców. 

Mężczyzna w garniturze nagle zaczął filmować kibicki Iranu. Reżim wysłał szpiegów. Mężczyzna w garniturze nagle zaczął filmować kibicki Iranu. Reżim wysłał szpiegów. "To chore"

Gdy zbliżenie na Infantino pojawiło się na stadionowych telebimach, zgromadzeni kibice zaczęli głośno buczeć. Krótko mówiąc, wybuczeli i wygwizdali prezydenta FIFA. Ten, choć przez moment się uśmiechał i żartował z kimś siedzącym obok, szybko stracił humor i z poważną miną tylko poprawił się w fotelu. Realizator niemal natychmiast zmienił obraz i wrócił do pokazywania meczu. 

Takiej, a nie innej reakcji kibiców trudno się dziwić. Infantino przy okazji mundialu w Katarze mocno zapracował na jeszcze większe pogorszenie i tak już nie najlepszego wizerunku. Przede wszystkim naraził się wszystkim kibicom, stając po stronie swoich możnych partnerów biznesowych z Bliskiego Wchodu, w kwestii akcji "One Love".

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Infantino zakazał reprezentacjom noszenia podczas turnieju tęczowych opasek, reprezentujących społeczność LGBT. Drużyny, które pierwotnie planowały złamać regulamin imprezy na znak solidarności z mniejszościami, zmuszone były podporządkować się woli FIFA. Zagrożono bowiem, że kapitanowie, który włożą niedozwolone opaski, zostaną ukarani żółtymi kartkami jeszcze przed meczem. Żadna z drużyn nie chciała ryzykować osłabienia. W końcu przyjechały do Kataru, by walczyć o sportowe zwycięstwo. 

Gianni Infantino może triumfować teraz, ale na dłuższą metę jego działania mogą kosztować go utratę władzy. Coraz więcej federacji otwarcie występuje przeciwko niemu. Pierwsi zrobili to Duńczycy, następnie Norwegowie, a ostatnio Szwedzi. W ciągu ostatnich tygodni mocno pogorszyły się też relacje FIFA z Niemcami. 

WCup England Wales SoccerZnamy już pierwsze pary 1/8 finału MŚ. Jak może wyglądać drabinka Polaków?

Więcej o: