Wielki mecz Rashforda. Anglia zna rywala w meczu o ćwierćfinał. Walia żegna się z MŚ

Niespodzianki nie było. Anglia wygrała 3:0 z Walią w ostatnim meczu grupowym i przypieczętowała awans do 1/8 finału mistrzostw świata. Piłkarze Garetha Southgate'a wygrali grupę i o ćwierćfinał powalczą z Senegalem.

Przed ostatnim meczem w grupie, sytuacja Anglii była niemal przesądzona. Tylko katastrofa i wysoka porażka z Walią mogła pozbawić Wyspiarzy awansu do 1/8 finału turnieju. A na taką od początku się nie zanosiło. Anglia pewnie wygrała 3:0, a Walia pożegnała się z mundialem.

Zobacz wideo Kapitalne wieści dla Polski przed Argentyną! Kto obok Lewandowskiego?

Niemrawy początek ze wskazaniem na Anglię. Walia bez celnego strzału

Reprezentacja Anglii od samego początku przeważała nad Walią i częściej utrzymywała się przy piłce. Aktywni byli m.in. Phil Foden, a także Marcus Rashford, który już w 10. minucie meczu mógł mieć na koncie gola. Napastnik Manchesteru United oddał silny strzał w sam środek bramki, jednak Danny Ward popisał się świetną interwencją. 

Więcej artykułów o podobnej treści znajdziesz na portalu Gazeta.pl

W kolejnych minutach dobre okazje mieli Foden oraz po rzucie wolnym Harry Maguire, jednak żaden ze strzałów nie zdołał zaskoczyć bramkarza z Walii. Jednym z najbardziej aktywnych piłkarzy ofensywnych po stronie "Lwów Albionu" był Marcus Rashford, jednak po 45 minutach nie miał na koncie trafienia. Do przerwy na tablicy wyników nic się nie zmieniło i oba zespoły schodziły do szatni przy bezbramkowym remisie. Walijczykom nie udało się w pierwszej połowie oddać ani jednego celnego strzału.

Fatalna pomyłka sędziego MakkelieSędzia meczu Polska - Argentyna "skrzywdził cały naród". "Największy błąd sezonu"

Znakomite minuty Anglików. Harry Kane i Marcus Rashford z kolejnymi liczbami

Druga połowa zaczęła się idealnie dla Anglików, którzy w 50. minucie wyszli na prowadzenie po przepięknym uderzeniu Marcusa Rashforda z rzutu wolnego. Niespełna dwie minuty później zespół Garetha Southgate'a prowadzili już 2:0. Rashford przejął piłkę na wysokości pola karnego i odegrał do Harry'ego Kane'a, który wypatrzył wbiegającego Phila Fodena. A pomocnik Manchesteru City z najbliższej odległości wpakował piłkę do siatki. Warto dodać, że dla Kane'a była to już trzecia asysta w Katarze.

Kilka chwil później Walijczycy mogli złapać kontakt. Kieffer Moore oddał strzał po ziemi w środek bramki i sprawił trochę problemów Jordanowi Pickfordowi, który jednak ostatecznie złapał piłkę. W 68. minucie Anglia prowadziła już 3:0. Swoją trzecią bramkę w turnieju zdobył Marcus Rashford, który zgłosił akces do walki o czołowe miejsce w klasyfikacji strzelców. Siedem minut później napastnik przy gromkich brawach opuścił prac gry. Mimo zmiany bezdyskusyjnie najlepszego Anglika we wtorkowym spotkaniu Anglicy dążyli do strzelenia kolejnych bramek. W 77. minucie świetnie interweniował Ward, a chwilę później przestrzelił. Walia nie stworzyła żadnych groźnych sytuacji do końca spotkania i zeszła z boiska pokonana. Mecz zakończył się ostatecznie wynikiem 3:0 dla Anglii. 

Thibaut Courtois postraszył donosiciela: Thibaut Courtois postraszył donosiciela: "To będzie jego ostatni dzień w kadrze"

W 1/8 finału Anglicy zmierzą się z Senegalem. To spotkanie odbędzie się w niedzielę 4 grudnia o 20:00. Drugie miejsce w grupie B zajęli Amerykanie i oni zagrają z Holandią (3.12 o 16:00).

Tabela grupy B:

  1. Anglia - 7 pkt, bramki 9:2
  2. Stany Zjednoczone - 5 pkt, 2:1
  3. Iran - 3 pkt, 4:7
  4. Walia - 1 pkt, 1:6
Więcej o: