Zarząd go wypychał z Barcelony, kibice szykanowali, a on na mundialu błyszczy w każdym meczu

Barcelona próbowała go upokorzyć i wypchnąć z klubu za wszelką cenę, ale dziś Frenkie de Jong błyszczy na mundialu. I udowadnia, że warto na niego stawiać.

Holandia dość gładko wygrała grupę A na mundialu. 2:0 z Senegalem, 1:1 z Ekwadorem i 2:0 z Katarem - co łączy te trzy mecze Holendrów? W każdym z nich Frenkie de Jong był kluczową postacią drużyny Louisa van Gaala. Dwukrotnie otrzymał nagrodę dla "MVP meczu", a przeciwko Katarowi strzelił gola.

Thibaut Courtois postraszył donosiciela: Thibaut Courtois postraszył donosiciela: "To będzie jego ostatni dzień w kadrze"

Pomocnik stara się odcisnąć piętno w niemal każdej akcji Holendrów. Nie dość, że cały czas pokazuje się partnerom do gry, to jeszcze wie, co zrobić z piłką. W ostatnich dwóch meczach miał 92 i 93 procent celnych podań. W dodatku wygrywał większość pojedynków. No i powoli wyrasta na najlepszego gracza mundialu, zaraz po Kylianie Mbappe i Bruno Fernandesie. A przecież jeszcze kilka miesięcy temu próbowano go za wszelką cenę wyrzucić z Barcelony.

De Jong dał się poznać szerszej publiczności, gdy w sezonie 2018/19 wraz z Ajaksem Amsterdam dotarł do półfinału Ligi Mistrzów. Po tamtym sezonie Barcelona wydała na niego aż 88 milionów euro. Ale przez długi czas kolejny trenerzy nie potrafili w pełni wykrzesać jego potencjału. Holender trafił też na kryzysowy moment Barcy. Jednak to, co się działo latem 2022 roku, to już była przesada.

De Jong stał się ofiarą

Z powodu pandemii koronawirusa - wiosną 2020 roku - Barcelona dogadała się z zawodnikami, że częściowo zamrozi ich pensje, by potem (m.in. jak już stadiony będą normalnie zarabiać na kibicach) je oddać. Ale gdy nadszedł ten moment, to Barca nie zamierzała oddać pieniędzy Holendrowi, tylko za wszelką cenę próbowała go wypchnąć z klubu.

"Można przytoczyć dziesiątki artykułów zbudowanych na przeciekach z klubu, że de Jong nie chce zrobić wysiłku, by ratować Barcelonę; że jego kontrakt ma nielegalne zapisy; że się uparł i nie chce negocjować; że widzi tylko koniec własnego nosa itp. Mało kto jednak pisze, że to Barcelona powinna respektować umowy, które zawarła. Na tym polega praworządność i sprawiedliwość" - pisał w sierpniu 2022 roku Michał Kiedrowski.

Narracji zarządu poddali się kibice, którzy też szykanowali zawodnika, krzycząc w jego kierunku: Obniż pensję, suko.

Depay na 2:0Holandia nawet się nie wysiliła. Katar najgorszy w historii

Ostatecznie piłkarza nie udało się sprzedać, a ten odpłacił się dobrą grą. I już zapowiedział, że chce zostać w Katalonii na długo.

- Jestem bardzo szczęśliwy w Barcelonie. Kiedy gram, jest świetnie, a jeśli chodzi o życie tutaj, to jest idealne. Widzę siebie w Barcelonie tak długo, jak to możliwe. Osobiście mam nadzieję na kolejne osiem lub nawet dziesięć lat gry - powiedział de Jong.

A mundial w Katarze dobitnie pokazuje, że w interesie Barcelony jest to, by 25-latek nie zmienił zdania.

Więcej o: