To mecz Polska - Argentyna, a nie Lewandowski - Messi, co zgodnie mówią obaj selekcjonerzy. Lionel Scaloni nie szczędzi jednak Polakowi komplementów: "To wspaniały zawodnik. To dla mnie zaszczyt i spora przyjemność, że będę mógł go oglądać z bliska" - powiedział, ale przed pytaniem, czy Lewandowski jest na poziomie Messiego, zrobił unik.
Konferencje reprezentacji Argentyny zawsze odbywają się w największej sali medialnego centrum. A i tak zawsze trudno znaleźć w niej wolne miejsce. Nie każdy może wejść, bo pierwszeństwo mają Argentyńczycy i ich grupowi rywale. Przed spotkaniem z Polską najpierw na pytania odpowiada Lisandro Martinez, środkowy obrońca Manchesteru United, a dopiero kilka minut po nim pojawia się selekcjoner Lionel Scaloni. Obaj o Polsce mówią z szacunkiem, ale najwięcej miejsca poświęcają sobie. Słowem: jak już wejdą na swój poziom, nikt ich nie powstrzyma.