"To nowy Leo Messi". Nie mają żadnych wątpliwości. Zachwycił na mundialu

- To nowy Leo Messi - tak o Jamalu Musiale powiedział Lothar Matthaeus. 19-letni reprezentant Niemiec zbiera potężne pochwały za występy w ostatnich miesiącach.

- On jest fantastyczny. Uwielbiałem patrzeć na jego grę w ciągu ostatnich dwóch sezonów. A to nie tylko świetny piłkarz, ale też kapitalny człowiek - tak Jamala Musialę komplementował mistrz świata i zdobywca Złotej Piłki z 1990 r. Lothar Matthaeus.

Zobacz wideo Saudyjczycy kpią z Roberta Lewandowskiego. Skreślili "Where is Messi"

Chociaż reprezentacja Niemiec rozczarowuje na katarskich mistrzostwach świata, to pomocnik Bayernu Monachium i tak zasłużył na pochwały. Musiala był jednym z najlepszych niemieckich piłkarzy w meczach z Japonią (1:2) oraz Hiszpanią (1:1).

Kostaryka sensacyjnie wygrała. Komentator oszalałKomentator już wygrał mundial tym, co zrobił. Hit [WIDEO]

19-letni pomocnik potwierdza znakomitą formę, którą prezentował w barwach Bayernu Monachium. W tym sezonie Musiala zagrał w 22 meczach, w których strzelił aż 12 goli i miał 10 asyst. To liczby już lepsze od tych, które młody piłkarz miał w poprzednich rozgrywkach. W 40 spotkaniach miał wtedy osiem bramek i sześć asyst.

"Musiala to nowy Messi"

- Wciąż jest tylko nastolatkiem, a już robi rzeczy, które czynią go wielkim piłkarzem. Ma świetne ostatnie podanie, jest bardzo mądry i po prostu widać, że kocha piłkę nożną - powiedział Matthaeus w rozmowie z BBC.

I dodał: - Musiala spokojnie może zostać nowym Messim. Kiedy spotkałem Argentyńczyka pierwszy raz, miał 17 albo 18 lat. Grałem przeciwko niemu w roli selekcjonera reprezentacji Węgier. Messi wszedł na boisko i po 40 sekundach z niego wyleciał z czerwoną kartką. On próbował pokazać, że kocha futbol i że jest on jego pasją. Musiala jest taki sam, ale na podobnym etapie kariery jest dużo dojrzalszy.

WCup Poland Saudi Arabia SoccerMichniewicz mówi o taktyce na mecz z Argentyną. Tak nie zagramy

Pomocnika Bayernu komplementował też inny były reprezentant Niemiec - Juergen Klinsmann. - Potrafi zaskoczyć w najmniej oczekiwanym momencie, nie boi się niczego. To wspaniały talent, który rośnie w oczach. To jego pierwszy mundial, a już jest na nim czołową postacią - powiedział Klinsmann.

I zakończył: - W niemieckiej prasie już pisano, że to zawodnik, który nigdy nie opuści Bayernu. Wydaje mi się, że dojdziemy do momentu, w którym 400 mln euro nie wystarczy, by skłonić klub do sprzedaży.

Po dwóch kolejkach mundialu Niemcy mają jeden punkt - przegrali z Japonią, zremisowali z Hiszpanią. W trzeciej kolejce zmierzą się z Kostaryką, która ma trzy punkty. W tabeli - z dorobkiem czterech - prowadzi Hiszpania.

Więcej o: