FIFA się złamała? Nagle zmieniła zdanie. Chodzi o tęczowe barwy

Nie milkną echa incydentu, do jakiego doszło przed meczem Walii z USA. Walijscy kibice nie mogli wejść na stadion w tęczowych czapkach. Tamtejsza federacja piłkarska zgłosiła sprawę FIFA. Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać. Okazuje się, że organizacja zmieniła zdanie i zezwoli fanom na noszenie tęczowych barw w trakcie mistrzostw świata.

Mistrzostwa świata w Katarze wzbudzają wielkie kontrowersje. Jedną z nich jest stosunek państwa muzułmańskiego do mniejszości seksualnych. W Katarze homoseksualizm jest karany więzieniem. Z tego powodu kilka europejskich reprezentacji - Anglia, Belgia, Dania, Francja, Holandia, Niemcy, Szwajcaria i Walia - zapowiedziało, że w trakcie turnieju ich kapitanowie będą występować z tęczowymi opaskami na ramieniu. Na ich drodze stanęły władze FIFA, które zapowiedziały, że taki gest jest niezgodny z obowiązującymi przepisami i zostanie ukarany. I choć piłkarze wycofali się z okazywania solidarności, to na taki ruch nie zdecydowali się walijscy kibice

Zobacz wideo Tak Ochoa oszukał Lewandowskiego. "Nie każdy to zauważył"

FIFA zaczyna się łamać? Pozwoli kibicom na okazywanie solidarności ze społecznością LGBT+

Przed meczem Walii z USA (1:1) kilku kibiców europejskiej drużyny pojawiło się przed stadionem w czapkach typu Bucket z tęczowymi nadrukami. Dodatkowo w ręce trzymali tęczowe flagi. Szybko okazało się, że w takim stroju nie będą mogli wejść na obiekt piłkarski. Pracownicy obsługi stadionu zatrzymali kibiców i zażądali zdjęcia charakterystycznych kapeluszy oraz odłożenia innych przedmiotów wspierających społeczność LGBT. W innym przypadku fani nie mogli wejść na obiekt. Ostatecznie kibice ulegli żądaniom, jednocześnie informując walijską federację piłkarską o incydencie. Ta postanowiła interweniować w FIFA.

WCup Mexico Poland SoccerZatrzymał Lewandowskiego i trafi do Europy. Nagroda. Zmieni klub po mundialu

Organizacja poprosiła federację o wyjaśnienie sprawy. Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać. Okazało się, że FIFA zmieniła zdanie i w kolejnych meczach pozwoli kibicom wejść na stadion z tęczowymi gadżetami. "FIFA potwierdziła, że fani w tęczowych czapkach i z flagami zostaną wpuszczeni na stadion. Skontaktowano się z zarządcami wszystkich obiektów piłkarskich i poinstruowano ich, by stosowali się do tych zaleceń" - czytamy w oświadczeniu walijskiej federacji.

Nie wiadomo jednak, czy tęczowe symbole nie sprowokują kłótni i zamieszek na stadionach. Właśnie przed tym ostrzega urzędnik ds. Bezpieczeństwa Kataru. Mężczyzna zasugerował, że kibice powinni schować tęczowe flagi, by uniknąć możliwych ataków ze strony miejscowej ludności.

Przypadek kibiców Walii nie był odosobniony. Przed meczem z USA na stadion nie został wpuszczony także amerykański dziennikarz Grant Wahl. Powodem była tęczowa koszulka, jaką miał na sobie. Więcej o tej sprawie pisaliśmy >>> TUTAJ.

Więcej treści sportowych na stronie głównej Gazeta.pl

Cristiano Ronaldo karny GhanaEkspert wydał wyrok ws. Cristiano Ronaldo. "Niesmak". Tłumaczy, co sędzia miał w głowie

Na tym sprawa FIFA się nie kończy. Federacje zapowiadają sprzeciw

Mimo że FIFA pozwoliła kibicom na noszenie strojów wspierających społeczność LGBT, to nadal kontrowersje wzbudza zakaz wobec piłkarzy. Niemiecki Związek Piłki Nożnej postanowił pozwać organizację do Sportowego Sądu Arbitrażowego. CAS w celu szybkiego rozpatrzenia sprawy zdecydował się powołać specjalny zespół, którego decyzja ma zapaść w ciągu 48 godzin. To pozwala wierzyć, że kapitanowie będą jednak mieli okazję zagrać z tęczową opaską i pokazać swoją jedność w walce z dyskryminacją.

Więcej o: