"One Love" tuż obok Infantino. "Wyjaśnił mi, dlaczego zakazał noszenia opasek"

A jednak tęczowa opaska pojawiła się w Katarze. Tylko tyle, że na trybunach, podczas meczu Belgii z Kanadą (1:0). Założyła ją minister spraw zagranicznych Belgii - Hadja Lahbib. Niedaleko niej siedział prezydent FIFA - Gianni Infantino.

W Katarze nie przestrzega się praw człowieka. Wyjątkowo trudną sytuację mają kobiety oraz różne mniejszości. Przykład? Aktywność seksualna osób tej samej płci jest karana siedmioma latami więzienia, choć takie stosunki mogą też prowadzić nawet do kary śmierci. I właśnie dlatego część europejskich reprezentacji chciało wykonać choćby symboliczny gest, aby jakoś wesprzeć te mniejszości. Pomysł był taki, by kapitanowie kilku europejskich drużyn (m.in. Belgii czy Niemiec) występowali na mundialu z opaskami z napisem: "One Love" (ang. jedna miłość) w kolorach tęczy.

Zobacz wideo Reprezentacja Polski trenuje przed meczem z Arabią Saudyjską

Ale FIFA krytycznie patrzyła na ten pomysł. I każdy zawodnik z taką opaską z automatu zostanie ukarany żółtą kartą. Z tego powodu Eden Hazard, kapitan Belgów, nie założył tęczowej opaski w meczu z Kanadą (1:0).

- Faktycznie, tak będzie. Nie możemy ryzykować, że Eden zobaczy żółtą kartkę jeszcze przed pierwszym gwizdkiem. Byliśmy przygotowani na płacenie wysokich kar, i nawet zaznaczyliśmy to podczas rozmów z FIFA. Ale tak naprawdę to nie były żadne konsultacje. Po prostu usłyszeliśmy, że takie gesty będą karane i tyle - wyjaśnił jeszcze przed mundialem Peter Bossaert z belgijskiej federacji piłkarskiej.

- Taka kara jest niewspółmierna do tego gestu. Przecież to nie jest żadna deklaracja polityczna. To tylko wezwanie do większej inkluzywności i poparcie dla różnorodności. Miesiące temu próbowaliśmy skontaktować się z FIFA. Nawet sam pojechałem do Szwajcarii, ale nigdy nie było konkretnej odpowiedzi. W ostatnich dniach naciskaliśmy jeszcze mocniej, bo czas uciekał. Pragnęliśmy osiągnąć porozumienie, aż nagle FIFA poinformowała, że będą rozdawane żółte kartki. Sędziowie już wcześniej zostali poinstruowani, by dawać je, jeśli ktoś ma na sobie tę opaskę. Chcieliśmy rozładować sytuację, ale nie udało się - tłumaczył sekretarz generalny belgijskiego związku.

"Mecz z Polską będzie jak finał". Argentyńczycy komentują wpadkę z Arabią Saudyjską

Ale jednak tęczowa opaska pojawiła się w Katarze. Ale na trybunach vipowskich, gdzie zasiadła minister spraw zagranicznych Belgii - Hadja Lahbib. Niedaleko jej siedział prezydent FIFA - Gianni Infantino.

- Infantino wyjaśnił mi, dlaczego zabronił noszenia opaski "One Love". Ale zasady FIFA nie obowiązują na trybunach, więc zdjęłam kurtkę i zaprezentowałam opaskę. Myślę, że to był mocny, symboliczny gest. Belgia musiała nieść przesłanie. Wiem, że Hazard chciał grać w tej opasce - powiedziała Hadja Lahbib, którą cytuje "L'Equipe".

Więcej o: