FIFA wszczęła śledztwo w sprawie przyśpiewki o "polskim p***le"

Kibice Meksyku nie mają zbyt wielu powodów do radości po bezbramkowym remisie z reprezentacją Polski. FIFA wszczęła śledztwo w sprawie fanów, którzy zasiedli na 974 Stadium. Wszystko przez homofobiczną przyśpiewkę: "Kto nie skacze, ten polski p*dał".

Reprezentacja Polski zremisowała z Meksykiem 0:0 w pierwszym meczu katarskiego mundialu. Na trybunach 974 Stadium zbudowanego z kontenerów znalazło się ponad 30 tysięcy fanów z Ameryki Północnej. FIFA wszczęła śledztwo w sprawie ich zachowania.

Zobacz wideo

FIFA wszczęła śledztwo w sprawie kibiców z Meksyku

Meksykański "Record" poinformował o kłopotach tamtejszych kibiców, którzy pojawili się na stadionie w meczu z Polską. Fani Meksyku naruszyli kodeks postępowania, a konkretnie artykuł 13 najwyższego organu piłkarskiego, śpiewając: "Kto nie skacze, ten polski p*dał". Karą za to przewinienie ma być grzywna pieniężna dla krajowej federacji Meksyku. Podobne problemy mają fani Ekwadoru, którzy wyśpiewywali podobne treści pod adresem nieobecnych na turnieju Chilijczyków w czasie meczu z Katarem. Ekwadorczycy mają do Chile żal za protest, który miał na celu ich wykluczenie z mistrzostw świata.

Kibice Meksyku są jedną z barwniejszych grup podczas trwających mistrzostw świata w Katarze. Hitem internetu w ostatnim czasie stał się filmik, na którym kilku z nich przebrało się w tradycyjne arabskie stroje i na katarskich ulicach zaczepiało fanów innych drużyn.

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Podobną popularność zyskało nagranie, na którym uwieczniono reakcję tamtejszych fanów po obronionym przez Guileromo Ochoe rzucie karnym Roberta Lewandowskiego. Wydarzenie miało miejsce w 58 minucie spotkania, nieco później w mediach społecznościowych pojawiły się nagrania, pokazujące nerwowe oczekiwanie, a później ogromną radość wśród najmłodszych kibiców oglądających ten mecz w szkołach.

Niewykorzystany karny pozwolił Polakom przejść do niechlubnej historii mistrzostw świata. Zostali oni pierwszą reprezentacją, która nie wykorzystała trzech rzutów karnych z rzędu. Całą sytuację skomentował w mediach społecznościowych Robert Lewandowski, "Przepraszam i dziękuję za wszystkie słowa wsparcia" - napisał kapitan kadry.

Meksyk następne spotkanie na mistrzostwach świata rozegra z Argentyną 26 listopada (godz.20:00). Później w trzeciej kolejce grupy C, czekać będzie ich starcie z Arabią Saudyjską (30 listopada, godz. 20:00).

Więcej o: