Alarm w Arabii Saudyjskiej. Fatalne wieści przed meczem z Polską

Niestety dla kibiców reprezentacji Arabii Saudyjskiej, zwycięstwo z Argentyną zostało okupione dwiema ciężkimi kontuzjami. Salman Al-Faraj i Yaser Al-Shahrani nie zagrają już do końca katarskiego mundialu.

Wtorkowe zwycięstwo Arabii Saudyjskiej nad Argentyną w ramach pierwszej kolejki grupy C mundialu w Katarze jest, na ten moment, zdecydowanie największym zaskoczeniem turnieju. Niestety, nie dla wszystkich podopiecznych Herve Renarda mecz skończył się szczęśliwie. Salman Al-Faraj i Yaser Al-Shahrani, będący do tej pory podstawowymi zawodnikami zespołu, nie wystąpią już w tegorocznych mistrzostwach świata.

Zobacz wideo Oto przyszły bramkarz reprezentacji Polski. "Ma charakter, poczucie własnej wartości"

Wykluczeni na dłużej

W przypadku Salmana Al-Faraja, o jego problemach zdrowotnych dowiedzieliśmy się zdecydowanie wcześniej. Środkowy pomocnik, będący mózgiem reprezentacji Arabii Saudyjskiej, musiał zejść z boiska już w doliczonym czasie pierwszej połowy. Wszystko ze względu na uraz prawej nogi, który może wykluczyć go z gry nawet na kilka miesięcy.

Jeśli chodzi o Yasera Al-Shahraniego, sytuacja jest zdecydowanie bardziej zawiła. Środkowy obrońca, znokautowany podczas meczu przez własnego bramkarza, przez wiele tygodni będzie dochodził do siebie po licznych złamaniach kości twarzy. Piłkarz, już w środę, ma zostać przetransportowany do jednej z niemieckich klinik, gdzie lekarze doprowadzą jego głowę do odpowiedniego stanu. W tym przypadku możemy jednak mówić o pewnym szczęściu w nieszczęściu. Początkowo wyglądało bowiem, że kontuzja Al-Shahraniego może skończyć się zdecydowanie gorzej.

Trener Meksyku o meczu z Polską. DosadnieTrener Meksyku o meczu z Polską. Dosadnie

Przypomnijmy, że Polacy spotkają się z zespołem Arabii Saudyjskiej w sobotę 26 listopada o 14:00 na Education City Stadium. Ewentualna wygrana podopiecznych Czesława Michniewicza znacząco przybliży ich do awansu do fazy pucharowej katarskiego turnieju.

Więcej o: