Niemcy idą na totalną wojnę z FIFA i Katarem. Idą do ostatniej instancji

FIFA zabroniła reprezentacjom zakładania tęczowej opaski kapitańskiej promującej akcję"OneLove", na rzecz integracji i walki z dyskryminacją. Niemiecki Związek Piłkarski planuje sprzeciwić się światowej organizacji i w razie potrzeby złożyć skargę do Międzynarodowego Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu w Lozannie.

FIFA przed mundialem zdecydowała, że kapitanowie drużyn biorących udział w mistrzostwach świata w Katarze nie zagrają z opaskami "OneLove". Deklarację założenia emblematu złożyli Anglicy, Belgowie, Francuzi, Duńczycy, Holendrzy, Szwajcarzy, Walijczycy i Niemcy. Związek piłkarski ostatniej z reprezentacji bojkotuje decyzję światowej federacji i podważa legalność zapowiadanych sankcji. 

Zobacz wideo Tak meksykańscy kibice zareagowali na widok Lewandowskiego na stadionie w Katarze

DFB planuje skargę na do CAS. "FIFA zakazała nam pokazywania różnorodności i praw człowieka"

Jak informują dziennikarze niemieckiego "Bild", tamtejsza federacja piłkarska nie zgadza się z zapowiedzianym przez FIFA wręczaniem żółtych kartek kapitanom z opaskami "OneLove". Niemcy rozpatrują złożenie tzw. wniosku o tymczasową ochronę prawną ad hoc do Międzynarodowego Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu w Lozannie. CAS na mundial w Katarze ustalił specjalną procedurę, która pozwala podejmować decyzję w 48 godzin. - Wniosek DFB o tymczasową ochronę prawną miałby dotyczyć wszystkich meczów rozgrywanych przez reprezentację Niemiec w Katarze do czasu wyeliminowania ich z turnieju. Jeśli CAS przychyli się do wniosku, sprawa główna miałaby odbyć się dopiero po mundialu – co jest mało prawdopodobne - czytamy w "Bildzie".

- FIFA zakazała nam pokazywania różnorodności i praw człowieka. Połączyła to z masowymi groźbami sankcji sportowych, nie precyzując ich. DFB sprawdza, czy ta akcja FIFA była legalna" - przekonuje rzecznik niemieckiej federacji Steffen Simon.

Do protestu DFB dołączyła również Federalna Minister Spraw Wewnętrznych Nancy Faeser. - Zakaz stosowania opaski "OneLove" to ogromny błąd FIFA. Każdemu kibicowi łamie serce to, jak FIFA prowadzi ten konflikt również za pomocą piłkarzy. Światowe stowarzyszenie stosuje groźby, aby uniemożliwić graczom opowiedzenie się za tolerancją. Musi istnieć możliwość otwartego pokazania różnorodności - przekonuje Feaser.

Według prezydenta FIFA Gianniego Infantino opaska kapitańska z symbolem serca i tęczy łamie regulaminowy zakaz reprezentowania przesłań politycznych. Za ewentualne założenie emblematu drużynom mogą grozić żółta lub czerwona kartka dla noszącego oraz odjęcie punktów w tabeli mistrzostw świata. DFB zależy jednak, żeby Manuel Neuer bez przeszkód mógł nosić symbol "OneLove" na ramieniu. Nie wiadomo jednak, czy drużyna Niemiec zdecyduje się na założenie opaski pomimo zakazu FIFA. 

Reprezentacja Niemiec mundialowe zmagania w Katarze rozpocznie w środę, 23 listopada o godzinie 14:00. Przeciwnikami drużyny Hansiego Flicka będą Japończycy. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.