Lionel Messi reaguje na ultrasensacyjną porażkę Argentyny na MŚ 2022

Argentyna sensacyjnie przegrała z Arabią Saudyjską 1:2 w pierwszym meczu grupy C mistrzostw świata w Katarze. Kapitan Argentyńczyków Leo Messi podsumował niekorzystny wynik i zapowiedział walkę w kolejnych spotkaniach. - Teraz musimy pokazać, że jesteśmy zjednoczeni - przekonuje zawodnik PSG.

Reprezentacja Argentyny przed mundialem wskazywana była, jako jeden z głównych faworytów do wygrania turnieju. Mecz z Arabią Saudyjską miał być dla ekipy Lionela Scaloniego jedynie formalnością i okazją, by dobrze wejść w mistrzostwa. Argentyńczycy prowadzili już po dziesięciu minutach gry, kiedy z rzutu karnego trafił Leo Messi, ale Saudyjczycy tuż po przerwie wyszli na prowadzenie po golach Al Aheriego i Al Dawsariego i już do końca utrzymali wynik. Zaskakujący rezultat podsumował po meczu Leo Messi. 

Zobacz wideo Szokująco drogi chleb w Katarze. A po ile piwo (oczywiście 0%!) i "stejki"? Redaktor Sport.pl poszedł na zakupy

Leo Messi zagrzewa do walki po porażce z Arabią Saudyjską. "To zależy od nas"

Leo Messi zdobył pierwszego gola w meczu, a po 22. minutach gry trafił po raz drugi, ale bramka nie została uznana z powodu spalonego. Kapitan argentyńskiej kadry był od tamtej pory dużo mniej aktywny,  a jego zespół uległ Arabii Saudyjskiej i zanotował pierwszą porażkę od 37. spotkań. Zawodnik PSG zabrał głos po sensacyjnej stracie punktów.

- Wiedzieliśmy, że Arabia to drużyna z dobrymi zawodnikami, która dobrze operuje piłką i robi duże postępy. My też je robimy, ale musimy być w tym szybsi. To bardzo ciężki cios dla wszystkich, nie spodziewaliśmy się  - przekonuje Messi.

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Reprezentacja Argentyny ostatni raz porażki doznała w półfinale Copa America przeciwko Brazylii, w lipcu 2019 roku. Zespół Scaloniego będzie musiał szybko otrząsnąć się po meczu a Arabią, bo czeka go jeszcze dwa spotkania grupowe, które zadecydują o losach awansu do fazy pucharowej. Leo Messi zapowiada walkę i odmienione oblicze drużyny.

- Nie ma wymówek. Będziemy bardziej zjednoczeni niż kiedykolwiek. To sytuacja, przez którą nie musieliśmy przechodzić od dłuższego czasu. Teraz musimy pokazać, że jesteśmy zjednoczeni. Musimy przygotować się na to, co nadchodzi. Musimy dwukrotnie wygrać i to zależy od nas - dodaje kapitan Argentyny. 

Reprezentacja Argentyny kolejny mecz zagra przeciwko Meksykowi, w sobotę 26 listopada o godzinie 20:00. Spotkanie odbędzie się na stadionie Lusail Iconic Stadium.

Więcej o: