Porwanie, 11 dni w dżungli i mundial przez śmierć kolegi. Oto nowa gwiazda MŚ

Kacper Sosnowski
Ekwador i smutna historia Valencii
AP/@policia.ecuador

Na pierwszy mundial pojechał w miejsce tragicznie zmarłego kolegi. Ale dramaty Enner Valencia ma w życiorys wpisane tak wyraźnie, jak gole i trofea. Ekwadorski napastnik musiał mierzyć się z ekstremistami, którzy porwali jego siostrę, policjantami ganiającymi go po stadionie, przyszło mu też walczyć o córkę, od której odcięła go żona. Teraz jest jednym z liderów strzelców MŚ.

Wspaniała gra i dwa gole Ennera Valencii w meczu przeciw Katarowi (2:0) sprawiły, że o napastniku Ekwadoru znów zrobiło się głośno. Tym razem rozgłos pojawił się dzięki wyczynom sportowym. Valencia niedawno przeszedł do historii rodzimej piłki jako najskuteczniejszy strzelec Ekwadoru (ma na koncie 37 goli). Teraz jako pierwszy zawodnik zdobył też dwie pierwsze bramki na jednym mundialu. 

Choć świat zna już sportowe możliwości byłego mistrza Ekwadoru i Meksyku oraz króla strzelców tamtejszej ligi, to od zawsze głośno o Valencii było także z innych powodów – niekoniecznie takich, które dają powody do dumy.

Artykuły Powiązane

Wczytywanie kolejnego artykułu...