Piłkarskie mistrzostwa świata w Katarze rozpoczęte. Po ceremonii otwarcia na boisko wybiegły reprezentacje gospodarzy i Ekwadoru. Mecz nie był porywającym widowiskiem, drużyna z Ameryki Południowej pewnie wygrała 2:0 po dwóch golach Ennera Valencii.
Na inauguracji mundialu byli obecni dziennikarze z wielu krajów świata, w tym z Rosji. Swoimi wrażeniami z pierwszego dnia turnieju podzieliła się korespondentka portalu Championat. Zaczyna się od stwierdzenia, że "w Rosji takiego wstydu nie było". Tak określono fakt, że miejscowi kibice licznie zaczęli opuszczać stadion przed końcem spotkania. - Gdy wybrzmiał końcowy gwizdek, przykro było patrzeć na trybuny. Miejsca były puste, co oznacza, że miejscowi nie są aż tak zainteresowani piłką. Może w ten sposób wyrażali rozczarowanie własną reprezentacją, która przygotowywała się do tego meczu przez cały rok, a nic jej nie wychodziło - czytamy.
Więcej podobnych treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
Nie jest to tak zaskakujące, gdy weźmie się pod uwagę, że w tym kraju futbol nie jest aż tak popularny. - W pewnym momencie zaprzestano dyskusji o kulturze piłki nożnej, która nigdy tu nie istniała. To coś, o czym szczególnie głośno mówiono, gdy Katar został wybrany gospodarzem w 2010 roku. Ludzie byli słusznie oburzeni, ale potem zapomniano o braku naturalnie rozwiniętej kultury sportu - napisano.
Spotkanie określono jako "nudne", za znacznie ciekawszą uznano ceremonię otwarcia. - Widać było skalę wydarzenia. Było jasno, głośno i kolorowo, dokładnie tak, jak powinno to wyglądać na otwarcie mistrzostw świata - stwierdzono.
Championat zwraca uwagę, że na niekorzyść odbioru mundialu działa też to, jak opisywano przygotowania do turnieju w zachodnich mediach. Organizatorzy podejmowali działania na rzecz ocieplenia wizerunku, aby fani z całego świata przyjechali na imprezę i poczuli "katarską gościnność."
Ponadto po mundialu w Rosji Katar miał wysoko zawieszoną poprzeczkę "łamania stereotypów". Zwłaszcza że turniej z 2018 roku okazał się bardzo udany. - Tamto lato jest nadal najlepszym wspomnieniem nie tylko dla fanów, którzy regularnie chodzą na mecze piłki nożnej, ale także dla tych, którzy po raz pierwszy w życiu zakochali się w grze i atmosferze. Mieliśmy cały miesiąc euforii - ulice miast-gospodarzy tonęły w niekończących się festynach (i alkoholu, który płynął strumieniami), stadiony były jasne i gwarne - dodała dziennikarka Championat.
Kolejne mecze mistrzostw świata w Katarze odbędą się w poniedziałek 21 listopada. Jako pierwsze na boisko wyjdą reprezentacje Anglii i Iranu, spotkanie rozpocznie się o godzinie 14.