Już w niedzielę 20 listopada rozpoczęły się mistrzostwa świata w Katarze - mistrzostwa, którym towarzyszą spore kontrowersje. Część z nich wywołał Gianni Infantino. Prezydent FIFA podkreślił, że Europejczycy nie mają prawa pouczać Katarczyków na temat moralności, zarzucając jej hipokryzję. Z kolei krytykę zorganizowanej przez gospodarzy mundialu akcji, aby zatrudnić ludzi jako "kibiców", nazwał "czystym rasizmem". Odniósł się również do tematu dyskryminacji w państwie muzułmańskim i stwierdził, że on też był prześladowany w ojczyźnie z powodu piegów i rudych włosów. To wywołało ogromny niesmak. Na tym jednak nie koniec. Jak donosi Sepp Blatter, już niedługo Infantino może wywołać kolejny skandal.
Obecna siedziba FIFA znajduje się w Zurychu. Niewykluczone, że już niedługo organizacja zmieni lokalizację, o czym przekonuje były prezydent. Punktem docelowym ma być Katar. - Ciekawe, że oficjalne dokumenty związane z kongresem wyborczym FIFA zostały wysłane do narodowych związków z Doha, a nie z centrali w Zurychu, jak czynioną dotąd - wyjawił Blatter.
Infantino zapewnia, że nie ma zamiary przenosić siedziby, ale inne zdanie na ten temat ma były prezydent FIFA. - On chce opuścić Zurych razem z organizacją w tajemnicy - podkreślił. Argumentem przemawiającym za takim rozwiązaniem jest również fakt, że już kilka miesięcy temu Infantino oraz jego rodzina przenieśli się do Kataru.
- Co więcej, jesienią ubiegłego roku dział rozgrywek FIFA zmienił lokalizację i przeniósł się do Paryża, a konkretnie do Hotel de la Marine - pałacu należącego do emira Kataru. Tak więc istnieje duże prawdopodobieństwo, że już niedługo Bliski Wschód stanie się domem FIFA - kontynuował Blatter.
Jak donoszą media, za przeniesieniem siedziby z Zurychu do Kataru ma przemawiać także to, że przeciwko Infantino toczy się postępowanie w Bernie. Dodatkowo ostatnie oświadczenia Szwajcara o prześladowaniu w ojczyźnie mogą sugerować, że do przeprowadzki dojdzie szybciej, niż się spodziewano.
Więcej treści sportowych na stronie głównej Gazeta.pl
Zdaniem mediów, drugą lokalizacją, którą rozważa Infantino, są Stany Zjednoczone. To właśnie na terenie USA za cztery lata odbędą się mistrzostwa świata. Co więcej, dział sponsoringu i marketingu FIFA ma zostać przeniesiony do Ameryki Północnej już w przyszłym roku. Mówi się, że umowy pracowników FIFA także zostały już zmienione na potrzeby amerykańskiego prawa. Póki co, organizacja nie potwierdziła tych doniesień.