To najlepszy kraj, który nigdy nie zagrał na MŚ. Rewolucja na mundialu nadchodzi

Mistrzostwa świata odbywają się co cztery lata, a w każdej edycji udział biorą 32 drużyny. W związku z tym wydawać by się mogło, że już niemal każdy kraj miał okazje do debiutu. Jednak wciąż istnieją państwa, które czekają na pierwszy występ. Na długiej liście "pechowców" nie brakuje zaskoczeń.

Mistrzostwa świata zbliżają się wielkimi krokami. Już za trzy dni 32 drużyny rozpoczną walkę o złoto. W gronie szczęśliwców jak co cztery lata znalazło się miejsce m.in. dla Francji, Hiszpanii, Niemiec czy też Anglii. W tegorocznym mundialu udział weźmie również zespół, dla którego będzie to pierwszy występ w historii. Mowa o Katarze, a więc organizatorze mistrzostw. I tylko dzięki mianu gospodarza piłkarze Feliksa Sancheza Basa awansowali do fazy grupowej turnieju. A które drużyny nadal czekają na debiut na mundialu? 

Zobacz wideo Problem reprezentacji Polski. Plan Michniewicza legł w gruzach

Nieobecność tych drużyn na MŚ może zaskakiwać. One nigdy nie zagrały na mundialu

134 - tyle krajów nie miało szansy rywalizować w mistrzostwach świata przed 2022 rokiem. Teraz liczba ta zmniejszyła się do 133. Na liście "pechowców" są drużyny, które już wielokrotnie walczyły o awans na mundial. Pięć krajów próbowało się zakwalifikować co najmniej 15 razy. Rekordzistą w tym zestawieniu jest Luksemburg. 92. zespół w rankingu FIFA aż 20 razy próbował szczęścia. Drugie miejsce dość zaskakująco zajmuje Finlandia - 19 razy. Z kolei podium zamyka Curacao - 16.

.Największy dylemat Michniewicza. "Tymi piłkarzami grać nie umiemy"

Kraje, które co najmniej 15 razy bez skutku próbowały sił w walce o mundial:

  1. Luksemburg - 20
  2. Finlandia - 19
  3. Curacao - 16
  4. Gwatemala - 15
  5. Cypr - 15

Kraje, które bez skutku próbowały zakwalifikować się do mistrzostw świata co najmniej 10 razy:

  1. Wenezuela - 10
  2. Tajlandia - 10
  3. Kenia - 10

A które kraje spośród tych, które nigdy nie zagrały na MŚ, są najlepsze? Faworytem do tego miana jest Finlandia, która zajmuje 56. miejsce w rankingu FIFA (i 45. w rankingu Elo), ale w pierwszej dekadzie XXI w. często zajmowała miejsca w czołowej 30. Finowie byli najbliżej awansu na MŚ 1982: byli losowani z ostatniego koszyka, a do awansu zabrakło ich dwóch punktów (awansowały Anglia i Irlandia Płn. z 12 i 10 pkt, a 3. miejsce zajęła Rumunia z 9 pkt; Finlandia zdobyła 8 pkt, a Turcja 1 pkt). Niewiele zabrakło, by Finowie zagrali w barażach el. MŚ 2022: w grupie z Francją, Ukrainą, Bośnią i Hercegowiną oraz Kazachstanem zdobyła 11 pkt i do drugiej Ukrainy zabrakło jej zaledwie jednego punktu (Francja zdobyła 18 pkt, Bośnia 7 pkt, Kazachstan 3 pkt).

Finowie pojechali do tej pory raz na wielki turniej: na Euro 2020, w którym pokonali Danię (1:0) i przegrali z 0:1 z Rosją oraz 0:2 z Belgią (zajęli 3. miejsce w grupie, ale nie awansowali do 1/8 finału ze względu na zbyt słaby bilans bramkowy).

Jedyny kraj z Ameryki Południowej, który nie zagrał na MŚ

Drugim wielkim zaskoczeniem jest nieobecność Wenezueli, 57. reprezentacji w rankingu FIFA (46. miejsce w rankingu Elo). To jedyny kraj Ameryki Południowej, który nigdy nie zagrał na MŚ (być może częściowo dlatego, że w Wenezueli niezwykle popularny jest baseball). Jeszcze w grudniu 2019 roku Wenezuela zajmowała 25. miejsce w rankingu FIFA, ale to nigdy nie pomogło w awansie na MŚ.

W dawnych czasach Wenezuelczycy zazwyczaj odmawiali udziałów w eliminacjach, ale gdy już zaczęli regularnie grać, ich bilans wyglądał tragicznie: w siedmiu eliminacjach w latach 1966-1998 rozegrali 52 mecze - wygrali dwa z nich (!), sześć zremisowali i przegrali aż 44. Od tamtej pory wyniki Wenezueli są już dużo lepsze: od el. MŚ 2022 zajmowali kolejno 9., 8., 8. i 6. miejsce, co było przełomowymi wynikami (w el. MŚ 2010 do 5. Urugwaju zabrakło im zaledwie dwóch punktów). El. do MŚ 2018 i 2022 były jednak nieudane: Wenezuela w obu przypadkach wylądowała na dnie tabeli (10. miejsce), zdobywając 12 i 10 pkt, odnosząc pięć zwycięstw w 36 meczach.

Nieobecni z Afryki

Obecnie najwyżej sklasyfikowanymi reprezentacjami na świecie, które nigdy nie zagrały na MŚ, są Mali (46. miejsce w rankingu FIFA i 56. w Elo) i Burkina Faso (54. i 61.). Mali w XXI w. aż czterokrotnie znajdowało się w najlepszej czwórce Pucharu Narodów Afryki (4. miejsce w 2002 i 2004 roku oraz 3. miejsce w 2012 oraz 2013 roku, a 1972 roku zajęło 2. miejsce). Jednak w el. MŚ zaczęło startować dopiero w 2002 roku i najbliżej było gry w Katarze. W decydującym o awansie dwumeczu przegrało jednak z Tunezją (0:1 i 0:0).

Burkina Faso w ostatnich latach kilkukrotnie grało w decydujących meczach PNA (2. miejsce w 2013 roku, 3. w 2017 i 4. w 2021), ale na MŚ też nie awansowało. Najbliżej wyjazdu Burkina Faso było w 2014 roku, ale przegrało w barażach z Algierią przez bramki wyjazdowe (3:2 i 0:1).

MŚ 2026 przyniesie rewolucję

Takich państw, które nigdy nie awansowały na MŚ, będzie jednak coraz mniej. Od MŚ 2026 na mundialu będzie grało aż 48 drużyn. Najmniej na powiększeniu skorzysta Europa (16 drużyn zamiast 13), ale to słabsze konfederacje zyskają najwięcej: Azja zamiast 4,5 miejsca (cztery drużyny z bezpośrednim awansem plus baraże) dostanie 8 i 1/3 (osiem awansuje bezpośrednio, a jedna dostanie szansę w barażach interkontynentalnych), Afryka 9 i 1/3 (zamiast 5), Ameryka Północna i Środkowa 6 i 1/3 zamiast 3,5, Ameryka Południowa 6 i 1/3 zamiast 4,5, a Oceania 1 i 1/3 (zamiast 0,5).

Co to może oznaczać w praktyce? Gdyby takie zasady obowiązywały w el. MŚ 2022, na turnieju zobaczylibyśmy dodatkowo m.in. Zjednoczone Emiraty Arabskie, Irak i Oman, Panamę i Jamajkę, Peru i Kolumbię, Nową Zelandię (a Wyspy Solomona zagrałyby w barażach), a z Europy dodatkowo pojechaliby przegrani w finałach baraży: to Szwecja, Ukraina i Macedonia Północna. Z Afryki pojechałyby dodatkowo cztery drużyny z grona ekip, które przegrały w decydującej rundzie: to Egipt, Algieria, Nigeria, DR Konga oraz Mali.

Więcej o: