Mundial 2018. Szef ukraińskiej federacji piłkarskiej zapłaci grzywnę za Vukojevicia!

FIFA zdecydowała się nie karać Domagoja Vidy oraz Ognjena Vukojevicia za ich "kontrowersyjny filmik", który pojawił się w internecie. Chorwacki związek piłkarski wysłał jedynie Vukojevicia (członka sztabu kadry) do domu i nałożył na niego grzywnę. We wtorek szef piłkarskiej federacji Ukrainy, Andrij Pawełko, oznajmił, że to Ukraińcy zapłacą karę Vukojevicia...

Domagoj Vida, który strzelił gola Rosji, a potem pewnie wykorzystał rzut karny w serii "jedenastek", nagrał wideo z byłym kolegą z drużyny Ognjenem Vukojevicem, w którym dedykuje zwycięstwo Ukrainie.

- Chwała Ukrainie!" - krzyczy obrońca w krótkim filmiku, który w Rosji został uznany za kontrowersyjny. Jest to bowiem slogan antyrosyjskich nacjonalistów z czasów Majdanu w 2014 roku - tak uważają Rosjanie. Vida to piłkarz mocno związany z Ukrainą, bo latach 2012-2018 grał w Dynamie Kijów, a niedawno przeniósł się do tureckiego Besiktasu. 

Chorwat od razu tłumaczył się, że to tylko żart i nie chciał rozpętać politycznej burzy - To żart, mam przyjaciół na Ukrainie przez grę dla Dynama Kijów. Nie miałem na myśli niczego innego. To zwycięstwo dla Dynamo i dla Ukrainy - mówi dla sports.ru. FIFA zdecydowała się nie ukarać Chorwatów, a jedynie ich ostrzec. 

Chorwacki związek piłkarski podjął jednak decyzję, że Vukojević, który jest członkiem sztabu kadry, został odesłany do domu i otrzymał grzywnę. Ale być może nie on ją zapłaci.

We wtorek przewodniczący ukraińskiego związku piłki nożnej Andrij Pawełko zwołał konferencję, na której pojawił się w koszulce reprezentacji Chorwacji i ogłosił, że to Ukraińcy pokryją jego karę finansową! 

Chorwacja w środę zmierzy się w 1/2 finału z Anglią.

Lubisz ciekawostki sportowe i niebanalne teksty. Wypróbuj nasz nowy newsletter. Zapraszamy, Łukasz Godlewski i Janusz Sadłowski