Sport.pl

Mistrzostwa świata w piłce nożnej 2018. Podsumowanie siódmego dnia mundialu. Czwartkowy (21.06) rozkład wydarzeń

Hiszpania pokonała Iran, Urugwaj Arabię Saudyjską, a Portugalia wymęczyła zwycięstwo nad Marokiem. Ale świetne emocje czekają nas również w czwartek. Szlagierem wydaje się spotkanie Argentyny z Chorwacją.

Urugwaj awansował do fazy pucharowej

W 2. Kolejce grupy A Urugwaj wygrał 1:0 z Arabią Saudyjską po golu Luisa Suareza. Dla napastnika Barcelony był to setny występ w narodowych barwach. I choć Urugwaj wygrał drugi mecz z rzędu to znowu nie zachwycił. Z grupy wyjdzie także Rosja, która we wtorek poradziła sobie z Egiptem (3:1). Reprezentacja Mohameda Salaha i Arabia Saudyjska mogą się już bukować bilety powrotne do kraju.

Ronaldo królem strzelców?

Cristiano Ronaldo ma już cztery bramki zdobyte na mistrzostwach świata. W meczu Portugalia - Maroko jego trafienie dało zwycięstwo 1:0. Marokańczycy pożegnali się z turniejem. Gra Portugalczyków nie zachwyciła, a najlepiej o tym świadczy fakt, że jednym z najlepszych na boisku był Rui Patricio.

W końcówce spotkania doszło do kuriozalnej sytuacji. Pepe, czyli znany boiskowy brutal, w żenujący sposób chciał nabrać arbitra, aby ten wywalił z boiska Medhiego Benatię, który poklepał Pepe po plecach. Reakcja stopera była żenująca. Upadł na murawę jakby trafił go piorun.

Reprezentacja Hiszpanii pokonała Iran 1:0 w swoim drugim meczu na mistrzostwach świata w Rosji

Irańczycy bronili się bardzo mądrze, dzielnie i skutecznie do 54. minuty. Po dośrodkowaniu w pole karne piłkę próbował wybić Ramin Rezaeian, ale zrobił to tak nieszczęśliwie, że trafił nią w Diego Costę, co kompletnie zaskoczyło irańskiego bramkarza.

Skazywany na pożarcie zespół Carlosa Queiroza nie zraził się jednak stratą bramki i odważnie próbował doprowadzić do wyrównania. I niemal im się to udało. Niemal, bo chociaż w 62. minucie Davida de Geę pokonał Saeid Ezatolahi, to sędzia po konsultacji z VAR gola nie uznał. Arbiter - słusznie - dopatrzył się spalonego. Później nie padła już żadna bramka. Portugalia i Hiszpania mają identyczny bilans (po 4 punkty), Maroko ma trzy, a Iran zero.

 

14:00 Dania – Australia

Dania w 1. kolejce pokonała Peru 1:0, ale ich gra była daleka od ideału. Australia mierzyła się wtedy z Francją i choć stawiała dzielny opór, to ostatecznie przegrała 1:2. Jeśli Kangury wciąż marzą o wyjściu z grupy, to nie mogą pozwolić sobie na kolejną porażkę.

17:00 Francja – Peru

Peru jest pod ścianą po przegranym meczu z Danią. Francuzi są w nieco bardziej komfortowej sytuacji, bo wygrali poprzednie spotkanie, jednak styl gry nie był przekonujący w jakim to zrobili. Przypomnijmy jednak sobie Euro 2016, gdzie też w fazie grupowej nie zachwycali, a ostatecznie dotarli do finału turnieju.

20:00 Argentyna – Chrowacja

To chyba największy szlagier fazy grupowej. Argentyna źle zaczęła mundial, bo tylko zremisowała z Islandią 1:1. Lionel Messi i spółka potwornie męczyli się z kopciuszkiem, a teraz czeka ich bardzo trudne wyzwanie. Chorwacja bez kłopotów wygrała 2:0 z Nigerią i liczy na kolejne zwycięstwo. 

A jak mecz widzą bukmacherzy?
Bukmacherzy STS uważają, że w starciu Argentyny z Chorwacją zwyciężą Albicelestes.
Mecz zakończy się wynikiem 2:1. Na wygraną Argentyny stawia również ponad 70 procent graczy STS. Blisko 19 procent klientów STS wierzy w remis, a tylko nieco powyżej 10 procent stawia na Chorwację. Zdecydowana większość graczy STS jest przekonana, że obie drużyny strzelą bramkę – ponad 99 procent z nich obstawiło taki scenariusz. Ponadto 83 procent obstawiających w STS jest przekonana, że w spotkaniu zobaczymy więcej niż dwie bramki. Całą ofertę możecie zobaczyć TU.

Najnowsze informacje

Komentarze (4)
Mistrzostwa świata w piłce nożnej 2018. Podsumowanie siódmego dnia mundialu. Czwartkowy (21.06) rozkład wydarzeń
Zaloguj się
  • Tomasz Kuflewski

    Oceniono 1 raz 1

    Iran ma 3 punkty a Maroko zero, a nie odwrotnie, panie redaktorze..... Skad oni was biorą? Łapanki jakies i zmuszanie do pracy???

  • krz16

    0

    Dzisiejsze mecze zapowiadają sie bardzo pasjonujaco, Peru moze sie postawic Francji, a Argentynczycy po pierwszym meczu sa w trudnej sytuacji, bedzie sie dzialo:)

    www,bukmajster.pl
    codziennie nowe typy bukmacherskie

  • justsaying

    Oceniono 1 raz -1

    Nawiazując do Meczu Polska Senegal pierwsze 5 minut to była rozgrzewka i wyczekiwanie na rywala. Rywal chciał żeby to Polska atakowała, a Polacy żeby Senegal atakował. Wydaje mi się ze trener nie przypuszal ze obie drużyny chciały tak samo zagrać. Powstała między piłkarzami konsternacja i zagubienie jak rozgrywać skoro rywal nie atakuje tylko nas wyczekuje. I tak nasi piłkarze nic do przodu nie grali. Górne wrzutki były do niczego skoro Senegalczycy wyzsi. Trzeba było większa liczba piłkarzy atakować i podawać do przodu, a tutaj wydawało się ze chcieli grać z kontry. Widać ze trener nie ćwiczył ataku pozycyjnego. Ewidentnie błąd trenera w taktyce i przygotowaniu. Nie dopasował taktyki do przeciwnika. Największa winę za porażkę ponosi trener. Z tego co graliśmy mógłby być najwyżej remis. Dobrze ze to przegraliśmy bo jest z czego wyciągać wnioski. Tak się nie gra panie Nawalka!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX