Sport.pl

Mistrzostwa świata 2018. Mundialowe szaleństwo na Islandii. Prawie wszyscy mieszkańcy oglądali mecz swojej reprezentacji

Reprezentacja Islandii w swoim debiucie na mistrzostwach świata sensacyjnie zremisowała z Argentyną (1:1). Piłkarze Heimira Hallgrimssona rozbudzili nadzieje całego kraju, szczególnie, że prawie cały kraj spotkanie z Argentyną oglądał.

Islandia to jedno z najmniejszych państw na świecie, liczące niewiele ponad 340 000 obywateli. Wśród mieszkańców północnoeuropejskiego państwa kibiców jest jednak mnóstwo, co pokazują statystyki oglądalności pierwszego meczu zespołu trenera Hallgrimssona na mundialu w Rosji.

Jak poinformowała islandzkie media, spotkanie z Argentyną, które Islandia sensacyjnie zremisowała 1:1, oglądało 60 proc. gospodarstw domowych z TV, co dało 99,6 procent udziału w rynku w tym momencie.

To kolejny rekord, i pobicie wyniku z Euro 2016, bo właśnie turniejem we Francji islandzcy piłkarze rozkochali w sobie swoich - i nie tylko - fanów. Wówczas sprawili niespodziankę, gdzie doszli aż do ćwierćfinału (wcześniej wyeliminowali m.in. Anglię), w którym przegrali 2:5 z Francją.

W mediach pojawiły się również informacje, że na meczu z Argentyną pojawiło się aż 10 proc. islandzkiej populacji (ponad 30 000 osób). Późniejsze dane pokazały jednak coś innego - 30 000 fanów z Islandii ma pojawić się w Rosji podczas całego turnieju (tylu kibiców złożyło wnioski o wyrobienie identyfikatorów kibica, FAN ID), na samym spotkaniu z Albicelestes było natomiast około 7 tys. fanów, co i tak jest liczbą imponującą.

Więcej o:

Najnowsze informacje

Skomentuj:
Mistrzostwa świata 2018. Mundialowe szaleństwo na Islandii. Prawie wszyscy mieszkańcy oglądali mecz swojej reprezentacji
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX