Mundial 2018. FIFA zaprezentowała zegarki dla sędziów. Mają informować kiedy padła bramka

We wtorek FIFA zaprezentowała zegarek wyprodukowany dla sędziów pracujących podczas mistrzostwach świata. Czasomierz pozwoli arbitrom nie tylko mierzyć czas, ale także - dzięki połączeniu z technologią Goal-line - wyśle informację, gdy piłka przekroczy linię bramkową.

FIFA wraz ze szwajcarską firmą Hublot zaprezentowała w Moskwie zegarek wyprodukowany dla sędziów mających poprowadzić mecze mistrzostw świata w Rosji. Czasomierz pozwala arbitrom nie tylko mierzyć czas, ale także – dzięki internetowemu połączeniu z technologią Goal-line – poinformuje ich, gdy piłka przekroczy linię bramkową. – Informacja o golu trafi do arbitra w ciągu zaledwie 0,4 sekundy. Testowaliśmy to w Abu Zabi i wszystko zadziałało idealnie. Zegarek nie tylko wyświetla napis „goal”, ale także zaczyna wibrować, co daje nam pewność, że sędzia zrozumie impulsy – tłumaczył przedstawiciel Hublota Frédéric Pannatier.

– To bardzo ważne, aby zegarek był prosty. I ten taki jest. Możemy tam liczyć czas, możemy włączyć liczenie czasu doliczonego i mamy technologię Goal-line. To trzy największe atuty. Plus prostota. Wystarczy kliknąć dwa razy i można przełączyć opcję. To na pewno nie utrudni pracy arbitrów, którzy na podejmowanie mają przecież tylko kilka chwil – zapewniał we wtorek międzynarodowy sędzia Bjorn Kuipers, jeden z rozjemców rosyjskiego mundialu.

„Sędziowskich” zegarków FIFA i Hublot przygotowali 110. Dodatkowo wyprodukowano 2018 zegarków dla kibiców, które można było kupować w butikach szwajcarskiej firmy. Za zegarek z limitowanej serii trzeba było jednak zapłacić aż 4950 euro. – Wszystkie albo prawie wszystkie zostały sprzedane – stwierdził na konferencji prasowej Philippe Tardivel z Hublota.

W Rosji pracować będzie czterech sędziów z Polski. Sędzią głównym jest Szymon Marciniak, asystentami są Tomasz Listkiewicz i Paweł Sokolnicki. Sędzią VAR jest natomiast Paweł Gil.

Najnowsze informacje