Sport.pl

Nawałka o zgrupowaniu innym niż ostatnio. Na początku ma problem z Kądziorem

- Rozpoczynamy bezpośredni etap przygotowań do mundialu. Dlatego te nasze spotkanie z zawodnikami będzie inne niż poprzednie - powiedział Adam Nawałka w przeddzień pierwszego dnia zgrupowania piłkarskiej reprezentacji Polski. Biało-czerwoni pojawią się w poniedziałek we wrocławskim hotelu Metropol, gdzie rozpoczną przygotowania przed meczami towarzyskimi z Nigerią i Koreą Południową. Prawie wszyscy są zdrowi.

- Rozpoczynamy bezpośredni etap przygotowań do mundialu. Z tego powodu te zgrupowanie będzie inne niż poprzednie. Wszyscy piłkarze zostają do końca. Nikt nie wyjedzie. Wszyscy będą gotowi na mecz z Koreą – mówił Adam Nawałka o czekających nas meczach z Nigerią i Koreą Południową. Podkreślał, że dużo wolnego czasu i zwyczajowego zwalniania najlepszych graczy z drugiego towarzyskiego meczu, teraz już nie będzie. Na tym zgrupowaniu kalendarz reprezentantów, będzie mocno napięty.

- Wiem, że teraz będziemy mieć sporo innych aktywności. Oczywiście piłka nożna jest najważniejsza, ale mam świadomość, że dużo czasu na same treningi nie znajdziemy. Mamy obowiązki wobec sponsorów, musimy je teraz wypełnić. Jeśli chodzi o spotkanie z kibicami jesteśmy otwarci, ale z powodu napiętego kalendarza najlepszą okazją do spotkania graczy będą mecze – zachęcał selekcjoner Polski.

 Biało-czerwoni podczas 9 dni zgrupowania trenować razem będą 5 razy.

 Problem z Kądziorem

Na chwilę obecną selekcjoner nie ma większych zmartwień dotyczących zdrowia piłkarzy. Poza jednym.

- Jedynie Damian Kądzior ma problemy z mięśniem uda. Jest on mocno stłuczony, czy będzie mógł trenować normalnie? O tym zadecyduje nasz lekarz. Kilku innych zawodników zagra swoje spotkania dopiero w niedzielę. O punkty walczy choćby Sampdoria czy Chievo. Mam nadzieję, że więcej problemów nie będzie – stwierdził selekcjoner.

Filarem Krychowiak, ale...

 Na zgrupowaniu pojawi się też trzech debiutantów. Jednym z nich jest defensywny pomocnik Jagiellonii Taras Romanczuk. Nawałka przyznał, że pochodzący z Ukrainy gracz był monitorowany od dawna.

 - Oczywiście naszym filarem jest Krychowiak. Jeśli do mundialu przygotuje się tak jak do Euro 2016, to nie mam o niego obaw. Jeśli chodzi o Tarasa – obserwowaliśmy go dużo wcześniej. Oczywiście nie miał wtedy obywatelstwa, ale jak je dostał, to na naszej liście był już wysoko. Te powołanie jeszcze nic nie oznacza, boisko i treningi zweryfikują czy wywalczy sobie miejsce w tej kadrze, ale to ciekawy gracz.

Zadowolony z rywali

Z najbliższych rywali Nawałka jest bardzo zadowolony. Na każdym kroku podkreśla ich klasę. Polska zmierzy się Nigerią 23 marca na stadionie we Wrocławiu. Cztery dni później zagra na nowo otwartym obiekcie w Chorzowie z Koreą Południową.

- Stylem gry, przygotowaniem fizycznym oni przypominają ekipy z naszej grupy na mundialu. Nigeryjczycy są znakomici technicznie. Zdajemy sobie sprawę, że będą chcieli przećwiczyć pewne warianty przez mundialem. Oni grają z Chorwacją. My też chcemy w tym spotkaniu wykonać nasze założenia. Koreę charakteryzuje temperament i podobne do Japończyków warunki fizyczne. Podobny jest też sposób przeprowadzania akcji. To naprawdę znakomici rywale – chwalił ich selekcjoner.

Najnowsze informacje

Komentarze (6)
Nawałka o zgrupowaniu innym niż ostatnio. Na początku ma problem z Kądziorem
Zaloguj się
  • cheshire

    Oceniono 1 raz 1

    "te powołanie, te zgrupowanie..." co to za język?! Jakaś nowa wersja polszczyzny?

  • rhinbac05

    Oceniono 2 razy -2

    Oczywiście, że to zgrupowanie będzie inne, niż poprzednie. Wpadnie Ryży z walizką pieniędzy i jak wcześniej informowaliście, będą konkretne ustalenia. "Filarem Krychowiak, ale..." No własnie, ale... Ale jak w ogóle taki ogór może być filarem reprezentacji, jadącej zapewne po sukces na MŚ, bo innej wersji nie ma? Kiedy ten człowiek optymalnie przygotuje się do tego mundialu? W spadającym WBA, czy może w samolocie do Paryża, po znakomicie zakończonym sezonie na wypożyczeniu?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX