Sport.pl

El. MŚ 2018. Koniec mistrzostw, do widzenia. Absurdalna historia Chile

Chile, czyli jedna z czołowych drużyn Ameryki Południowej, nie wystąpi na przyszłorocznych mistrzostwach świata w Rosji. I to na własne życzenie, bo gdyby miejscowa federacja nie wnioskowała o przyznanie walkowera za mecz z Boliwią, Alexis Sanchez i spółka szykowaliby się właśnie do baraży.

Przed ostatnią kolejką eliminacji mistrzostw świata Chilijczycy byli na trzecim miejscu w tabeli. Ale zakończyli je na szóstym i mundial zobaczą w telewizji. Pretensje mogą mieć jednak tylko do siebie. I to nie tylko za porażkę 0:3 z Brazylią w ostatnim meczu, ale także o wcześniejsze przyznanie walkowera w spotkaniu z Boliwią

By wszystko zrozumieć, trzeba się cofnąć o rok. To właśnie wtedy w meczach Peru - Boliwia i Chile - Boliwia, w drużynie Boliwii zagrał nieuprawniony zawodnik Nelson Cabrera. W pierwszym spotkaniu Peru uległo Boliwii 0:2, a w drugim Boliwia zremisowała z Chile 0:0.

Ci ostatni, gdy zorientowali się, że rywale wystawili piłkarza, który grać nie powinien, złożyli protest do trybunału arbitrażowego (TAS). Dowiedli, że choć wprawdzie Cabrera ma boliwijskie obywatelstwo, to nie przebywał w tym kraju przed co najmniej pięć lat, czego wymaga regulamin FIFA. 

Trybunał arbitrażowy w sierpniu tego roku uznał, że za występ nieuprawnionego zawodnika Boliwia zostanie ukarana walkowerami. I tak Chile do punktu zdobytego niespełna rok wcześniej dopisano kolejne dwa oczka. Ale Peru za przegrany mecz z Boliwią dopisano aż trzy.

I to właśnie ten jeden punkt dopisany więcej zaważył, że Peru wyprzedziło Chile i zajęło piąte miejsce w grupie dające prawo do baraży.

Gdyby Chilijczycy nie walczyli o ukaranie Boliwii walkowerem, mieliby 24 punkty - wyprzedziliby Paragwaj lepszą różnicą bramek, a Peru z 23 punktami zajęłoby dopiero siódme miejsce.

Bezpośredni awans do mistrzostw świata ze strefy Ameryki Południowej wywalczyły drużyny Brazylii, Urugwaju, Argentyny i Kolumbii. Piąte w tabeli Peru zagra w barażach z Nową Zelandią.

Więcej o:

Najnowsze informacje

Komentarze (5)
El. MŚ 2018. Koniec mistrzostw, do widzenia. Absurdalna historia Chile
Zaloguj się
  • cannabinolpl

    Oceniono 1 raz 1

    Jaka ładna parafraza opublikowanego wczoraj na Weszło artykułu... za to dostaje się u was wierszówki?

  • lorca_mallorca

    0

    Chile odpadło, bo zgubiło za dużo punktów. Jak Twoją jedyną nadzieją na zwycięstwo jest, że trybunał przyzna Ci walkowera, to po co się pchasz na MŚ?

  • sverir

    Oceniono 2 razy 0

    Gdyby nie walczyli o ukaranie Boliwii mieliby więcej punktów, tak samo jak wtedy, gdyby nie przegrali z nią 1-0. Albo gdyby nie przegrali z Brazylią w ostatniej kolejce. Albo gdyby nie zremisowali z Kolumbią. Tylko jak to brzmi - Chile nie jedzie przez remis z Kolumbią? Tak mało chwytliwie.

  • 31.februarius

    0

    "Potentant nie awans na MŚ przez to, że poskarżył się na rywali"

    Odbiło mu?!
    No, temu potentatu!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX