Sport.pl

Arjen Robben zakończył karierę reprezentacyjną

Po zakończeniu eliminacji do przyszłorocznych Mistrzostw Świata w Rosji Arjen Robben ogłosił zakończenie kariery reprezentacyjnej. - Teraz chcę się skupić na grze w klubie - powiedział piłkarz po ostatnim meczu reprezentacji Holandii, która nie zakwalifikowała się na najbliższy mundial.

Reprezentacja Holandii przed ostatnią kolejką eliminacji do Mistrzostw Świata w Rosji szanse na awans miała iluzoryczne. Drużyna Dicka Advocaata do zajęcia drugiego miejsca dającego prawo gry w barażach, potrzebowała zwycięstwa w meczu ze Szwecję aż siedmioma bramkami. I pokonała, ale tylko 2-0.

Reprezentacja Holandii od kilku lat znajduje się w kryzysie. Drużyna "Oranje" najpierw nie awansowała na Mistrzostwa Europy we Francji, a teraz przegrała walkę o udział w przyszłorocznym mundialu rozgrywanym w Rosji. Starania o wyjście z kryzysu Holendrzy będą musieli kontynuować bez jednego ze swoich największych gwiazdorów, Arjena Robbena.

- Teraz chcę skupić się na grze w klubie. To odpowiedni czas, by przekazać pałeczkę kolejnemu pokoleniu - powiedział po meczu ze Szwecją doświadczony skrzydłowy.

Robben w reprezentacji Holandii zadebiutował w 2003 roku, w meczu z Portugalią. Rok później, w wieku zaledwie 20 lat, po raz pierwszy otrzymał powołania na wielki turniej - Euro 2004.

Przez 14 lat Arjen Robben rozegrał w barwach "Pomarańczowych" 96 spotkań, w których strzelił 37 goli i zanotował 29 asyst. W 2010 roku wywalczył z reprezentacją Holandii wicemistrzostwo świata, przegrywając finał z Hiszpanią, po dogrywce. W 2014 roku Holendrzy zakończyli mundial na 3. miejscu.

Eliminacje MŚ. Oni odegrali ważną rolę w układance Adama Nawałki

Więcej o:

Najnowsze informacje

Komentarze (12)
Arjen Robben zakończył karierę reprezentacyjną
Zaloguj się
  • lica79

    0

    Obok Robinho jeden z najbardziej przereklamowanych grajków na świecie ta pi-pa w rajstopach powinna dostać nominacje do oskara za wszystkie symulki.

  • pawelekok

    0

    Qrde, repra Holandii wymaga totalnej przebudowy i dopiero za rok zacznie o coś walczyć. Jakieś głąby wyzywają go od tchórza, a jaki jest sens, żeby on kończąc karierę, gdzie w budowanej przyszłościowej drużynie, w której nie będzie dla niego miejsca, on się do niej pchał? Gdyby jeszcze po drodze coś drużynie był w stanie wygrać, ale nie ma czego, bo drużyna przegrała wszystko co mogła. Jego decyzja jest jak najbardziej racjonalna.

  • kochamgw13

    0

    Missi też zakończył karierę reprezentacyjną jakiś czas temu i jakoś nie przeszkodziło mu to w strzeleniu trzech goli z Ekwadorem...

  • cheko4444

    Oceniono 1 raz -1

    Zupełnie mnie to nie obchodzi, ale powodzenia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX