Mistrzostwa świata w piłce nożnej 2014. Co dalej, Holandio?

Na mistrzostwach świata w Brazylii Holandia zachwyciła. "Oranje" otarli się o finał, podczas gdy tuż przed turniejem bandę Louisa van Gaala skazywano raczej na niepowodzenie. 67-latek, bez choćby chwili wytchnienia, przystępuje do naprawy Manchesteru United, a stery w reprezentacji przejmuje Guus Hiddink. Co w niedalekiej przyszłości czeka "Oranje"?

Kilka miesięcy temu Holenderska Federacja Piłkarska poinformowała, że po mundialu w Brazylii następcą Louisa van Gaala zostanie Guus Hiddink. Jego współpracownikami będą znani w przeszłości piłkarze, Ruud van Nistelrooy oraz pracujący aktualnie z reprezentacją Danny Blind. Co ciekawe, wiadomo także, że po Euro 2016 we Francji nowym selekcjonerem "Oranje" zostanie wspomniany Blind.

Sukcesy w PSV

Hiddink pracował już z reprezentacją Holandii w latach 1995-1998. Na Euro 1996 doszedł z "Oranje" do ćwierćfinału, ale w meczu o najlepszą czwórkę turnieju przegrał z Francją w rzutach karnych. Warto wspomnieć, że wówczas jego podopiecznym był Danny Blind. Dwa lata później, na mistrzostwach świata we Francji, Holandia Hiddinka zajęła czwarte miejsce. Najpierw wygrała swoją grupę, w 1/8 finału pokonała dawną Jugosławię 2:1, aby w ćwierćfinale odprawić z kwitkiem Argentynę. W półfinale lepsi okazali się Brazylijczycy, którzy wygrali konkurs rzutów karnych. Z kolei w meczu o trzecie miejsce "Oranje" ulegli Chorwacji 1:2.

Hiddink prowadził kadry narodowe Korei Południowej (2001-2002), Australii (2005-2006), Rosji (2006-2010) i Turcji (2010-2011). Trenował również m.in. PSV Eindhoven (dwukrotnie), Valencię, Real Madryt i Chelsea Londyn, a ostatnio Anży Machaczkała. Największe sukcesy odnosił w Holandii, zdobywając z PSV 6 mistrzostw kraju, 4 Puchary i jeden Superpuchar. Ba, przy okazji pierwszej przygody z drużyną ze stadionu Philipsa wygrał Puchar Europy.

Z Rosją Hiddink dotarł do półfinału Euro 2008. To wówczas po raz ostatni był wymieniany jako jeden z najlepszych szkoleniowców świata. Epizody w Chelsea Londyn, reprezentacji Turcji i Anży zakończyły się większymi lub mniejszymi niepowodzeniami. Teraz 67-latek będzie miał okazję przypomnieć o sobie w wielkim świecie.

Van Gaal rozbudził apetyty

Tym bardziej że van Gaal rozbudził apetyty Holendrów na wielkie sukcesy reprezentacji. W Brazylii "Oranje" pokazali nieznane wcześniej oblicze. Zawsze słynęli z dobrego wyszkolenia technicznego i skłonności do ofensywnego stylu gry, ale 67-latek udoskonalił pomarańczową maszynę. Tym bardziej że jej kondycja po kadencji Berta van Marwijka nie był najlepsza. Dziś Holandia to elastyczna taktycznie, dynamiczna, doskonale kontrująca drużyna. W jej szeregach znajdują się piłkarze młodzi, o zróżnicowanej charakterystyce, skłonni do największych poświęceń. Dlatego też trudno wyobrazić sobie Hiddinka jako hamulcowego postępujących zmian. Holandia byłego trenera Chelsea nadal będzie podążała w wyznaczonym przez van Gaala kierunku. Nieco z konieczności (po co bowiem zawracać z dobrej drogi?), ale także z wyboru.

Bo Hiddink lubi stawiać na młodzież. W różnych okresach swojej trenerskiej pracy wynalazł takich piłkarzy jak Oleg Shatov, Michael Mancienne, Ismail Aissati, Otman Bakkal, Ji-Sung Park czy wreszcie Klaas-Jan Huntelaar. W Holandii będzie mógł pielęgnować swoje pedagogiczne zapędy. Już van Gaal stawiał na Stefana de Vrija, Bruno Martinsa Indiego, Georginio Wijnalduma, Jordy'ego Clasiego, Terence'a Kongolo czy Memphisa Depaya. A w poczekalni znajdują się już równie zdolni Nathan Ake, Marco van Ginkel (obaj Chelsea Londyn), Karim Rekik i Adam Maher (obaj PSV Eindhoven), Luc Castaignos (Twente Enschede) czy Ola John (Benfica Lizbona).

Ulubioną formacją Hiddinka jest 4-2-3-1. Co ciekawe, 67-latek wygrał blisko 60 procent wszystkich meczów. Warto również podkreślić, że nigdy nie przegrał ligowego debiutu. Jego Holandia pokonała kiedyś Walię 7:1, a PSV Excelsior Rotterdam 7:0 i PEC Zwolle 6:0. Hiddink preferuje futbol szybki, techniczny. Lubi, gdy jego piłkarze są w ciągłym ruchu i błyskawicznie odzyskują piłkę. Kiedy jednak istnieje taka potrzeba, jego drużyny oddają inicjatywę, koncentrując się na szczelnej defensywie.

Wydaje się, że holenderska federacja dokonała właściwego wyboru. Hiddink gwarantuje bowiem kontynuację pracy van Gaala. Co więcej, 67-latek ma coś do udowodnienia, więc "Oranje" mogą być dla niego nowym otwarciem.

Najlepsze mundialowe okładki gazet

źródło: Okazje.info

Więcej o: