MŚ 2014. (Bardzo) ostre słowa prezydenta Urugwaju. "Faszyści!"

Napisać, że Jose Mujica nie przebiera w słowach, to nic nie napisać. - FIFA to banda sk...ów - grzmi prezydent Urugwaju. Chodzi o karę, jaką piłkarska centrala nałożyła na Luisa Suareza.

Gwiazdor reprezentacji Urugwaju podczas meczu z Włochami ugryzł obrońcę Giorgio Chielliniego. Sędzia go nie ukarał, ale zrobiła to FIFA. Nałożyła na niego bezwzględną dyskwalifikację na cztery miesiące. W dodatku napastnik nie będzie mógł wystąpić w dziewięciu najbliższych meczach kadry.

Witając wracających do kraju piłkarzy, prezydent Mujica nie tylko nie bawił się w dyplomatę, ale wręcz sięgnął po koszarowy język. - FIFA to banda sk...ów - mówił i przekonywał, że kara dla Suareza jest zdecydowanie za wysoka. Tych, którzy ją nałożyli, nazwał "faszystami".

Mocno niezadowolony z decyzji FIFA był też Oscar Tabarez, selekcjoner reprezentacji Urugwaju. - Niczego nie usprawiedliwiam, nie uważam, że Luis Suarez nie powinien zostać ukarany. Ale tak wysokiej kary się nie spodziewaliśmy. (...) Narodowi urugwajskiemu, który jest poruszony, mówię: my jesteśmy zranieni, ale jest w nas mnóstwo siły i mnóstwo buntu - mówił trener w płomiennym oświadczeniu.

Zobacz wideo
Kara dla Suareza jest:
Więcej o: