Mundial 2014. Grecja - WKS 2:1. Skandal!!! Grecja awansowała po karnym-widmo w doliczonym czasie gry

Reprezentacja Grecji pokonała 2:1 Wybrzeże Kości Słoniowej i awansowała do 1/8 finału. Jeszcze w 90. minucie w dalszej fazie było WKS, ale w doliczonym czasie gry sędzia niesłusznie podyktował rzut karny dla Grecji.

Był remis 1:1 i 91. minuta spotkania. Taki wynik dawał awans Wybrzeżu Kości Słoniowej. Ale nagle po dośrodkowaniu Jose Cholebasa przewrócił się w polu karnym Georgios Samaras. Sędzia gwizdnął i wskazał na wapno. Jedenastka! Część piłkarzy WKS padła na kolana i skryła twarze w dłoniach, inna zaczęła kłócić się z arbitrem.

Powtórki pokazały, że drużyna z Afryki została skrzywdzona. Karnego nie było. Doświadczony Georgios Samaras najpierw sam zahaczył o nogi Giovanniego Sio, a po chwili zarył butem w murawę i się przewrócił. To mogło zmylić arbitra. Ale to nie wina piłkarzy z Afryki, że arbiter nie mógł skorzystać z powtórek wideo.

Pojawiają się głosy, że faul był, że sędzia się nie pomylił, ale według nas nabiegający Sio nie miał zamiaru zatrzymać nogi Samarasa, tylko ten sprytnie wykorzystał bliską obecność rywala. Sio nie podstawił mu nogi, po prostu biegł. A kiedy są wątpliwości - lepiej nie gwizdać. Po takiej decyzji możemy być tylko pewni, że zwiększy się liczba piłkarzy, którzy będą przewracać się w polu karnym po kopnięciu w nogę rywala.

W każdym razie rzut karny wykonał pewnie sam Samaras i odesłał piłkarzy z Afryki do domu. A Grecy zostają w turnieju i w 1/8 finału zmierzą się z sensacyjnym zwycięzcą grupy D Kostaryką.

Wcześniej bramki zdobyli - Andreas Samaris w 42. minucie po asyście Samarasa oraz Wilfried Bony w 74. minucie po podaniu Gervinho.

W innym meczu w grupie C Kolumbia pokonała 4:1 Japonię i z kompletem punktów wywalczyła pierwsze miejsce. O ćwierćfinał powalczy z Urugwajem.

Suarez jako rekin, pies, zombie oraz piłkarz Dolcanu Ząbki [MEMY]

źródło: Okazje.info

Więcej o: