El. MŚ 2014. Lewandowski: Szkoda sytuacji z drugiej połowy

Reprezentacja Polski przegrała na Wembley 0:2 z Anglią w ostatnim meczu eliminacji mistrzostw świata. - Zabrakło zimnej krwi. Szkoda szczególnie sytuacji, jaką miałem w drugiej połowie. Nie spodziewałem się, że Joe Hart tak szybko wyjdzie z bramki - powiedział na antenie Polsatu Sport Robert Lewandowski.

- Znowu popełniliśmy błędy, znów było jakieś niezrozumienie i czegoś zabrakło. Szkoda też sytuacji bramkowych, kiedy wychodziliśmy z kontrą i brakowało nam zimnej krwi, ostatniego podania. Ale widać, że im dłużej gramy ze sobą, tym lepiej wygląda nasza gra - powiedział Lewandowski.

Sam Lewandowski miał kilka okazji strzeleckich, a najlepszą w drugiej połowie, kiedy po świetnym podaniu Jakuba Błaszczykowskiego stanął oko w oko z Joe Hartem, ale strzelił prosto w niego. - Żałuję tej sytuacji, nie spodziewałem się, że Hart tak szybko wyjdzie z bramki - stwierdził napastnik.

- Od początku eliminacji nam nie szło, tak samo je zakończyliśmy. Trudno mi wytłumaczyć, dlaczego piłka nie wpadła dzisiaj do bramki Anglików. Daliśmy z siebie wszystko, co mieliśmy - dodał.

Więcej o: