Polska - Czarnogóra 1:1. Kibice zawiedzeni po meczu "Kolejny słaby mecz, co z tego, że były przebłyski?" [DYSKUTUJ]

Polacy zremisowali 1:1 z Czarnogórą na Stadionie Narodowym i niemal stracili szanse na awans na przyszłoroczny mundial. W związku z kolejnym niekorzystnym rezultatem biało-czerwonych na Sport.pl znów nie brakowało głosów zawiedzionych kibiców, którzy po nieuznanym golu Jakuba Błaszczykowskiego w doliczonym czasie wczorajszego meczu przez kilka chwil cieszyli się z trzech punktów.

Sport w iPhonie? There's an app for that!"

Kolejny remis w Polaków w tych eliminacjach sprawił, że tylko wygrywając wszystkie mecze do końca, w tym na Wembley z Anglią, Polacy mogą marzyć o wyjeździe do Brazylii. Czytelnicy Sport.pl w wyraźnej większości byli zawiedzeni kolejną stratą punktów, ale nie brakowało też głosów broniących Waldemara Fornalika i jego zespół. Najciekawsza dyskusja rozwinęła się pod tekstem Michała Zachodnego, który po meczu zastanawiał się, czy reprezentacja faktycznie postawiła wszystko na jedną kartę w meczu o wszystko .

- Grę kadry odmieniło dwóch piłkarzy - Zieliński i Klich. Pierwszy raz od dawna mieliśmy coś na kształt środka pola i nie ograniczaliśmy się do tępego holowania po skrzydle. Błaszczykowski klasa, Lewy - wreszcie gol, Sobota - aktywny, ale drewniany, Krychowiak - surowy, ale w odbiorze znakomity. Obrona za to beznadziejna- może z małym "+" dla Jędrzejczyka - komentuje wczorajsze spotkanie szatek100, który jednak mimo pochwał indywidualnych nie szczędził też gorzkich słów pod adresem selekcjonera. - Fornalik przeprowadził koszmarne zmiany. Mierzejewski powinien przestać dostawać powołania, bo skończył się i to dawno temu. Po co wystawia Wszołka, który od niemal roku nic nie pokazał? Boenisch ma dośrodkowanie, ale to wszystko. Pamiętajmy też, że praktycznie połowa wartości drużyny Czarnogóry to duet napastników - Vucinic i Jovetić. Pierwszy zszedł z kontuzją, a drugi nie zagrał wcale. Słowem - zremisowaliśmy z koszulkami. Fornalik out - dodaje.

Nie brakowało też głosów kibiców, którym brakowało w kadrze Ludovica Obraniaka. - Obraniak, który potrafiłby przytrzymać piłkę i podać w tempo i dośrodkować coś poza "balonikiem". Zieliński, nawet gdyby mu zapomnieć niewykorzystanej sytuacji sam na sam, zagrał fatalnie. Tracił piłkę, gdy chciał odgrywać z klepki to robił to niecelnie, niepotrzebnie odgrywał na sekundy zamiast przyjąć i zrobić te dwa kroki z piłką, do tego sam się nie pokazywał do gry i stanowił zero wsparcia dla Lewandowskiego - twierdzi his_dudeness. - Na boga, po to gramy trójką w środku, żeby jeden wchodził w pole karne, jak idzie akcja skrzydłem. Lewandowski wchodzi w "piątkę" i drugi gdzieś na jedenastym metrze. A tak to cały czas sam Lewy. Sam fakt, że dopiero Czarnogórzec musiał mu podać, stanowi dowód na to, że jeden z tej trójki musi grać odważniej. Klich typowy łącznik pól karnych, Krychowiak defensywny pomocnik od odbiorów, a Zieliński? - pyta retorycznie.

Mimo wielu głosów oburzenia znaleźli się też tacy, którzy wierzą, że reprezentacja pod wodzą Waldemara Fornalika wciąż ma przyszłość. - Czepianie się Fornalika po tym meczu jest idiotyzmem. To jeden z niewielu trenerów w ostatnich latach, który potrafił zbudować jakąś drużynę. To naprawdę jest obiecujący, i co ważne bardzo młody zespół! Nawet jak nie awansujemy, Fornalik powinien zostać, bo w odróżnieniu od wielu poprzednich selekcjonerów, jego rękę w tej drużynie widać - pisze Ipiworowicz.

Mimo takich głosów przeważały jednak opinie, że kolejny remis reprezentacji Polski to tylko kolejny dowód na słabość tej reprezentacji. - Ja nie wiem, o czym tu w ogóle dyskutować. Polacy zagrali kolejny słaby mecz. Co z tego, że były przebłyski? W drugiej połowie walili głową w mur, a defensywa, to lepiej nie gadać. A przecież grali z bardzo, ale to bardzo osłabioną Czarnogórą. To tak jakbyśmy my mieli grać bez Lewandowskiego i Błaszczykowskiego. Kim byśmy ich zastąpili? Ile wniósł Mierzejewski, każdy widział. Wszołek zamiast Lewandowskiego? A może Brożek? Nie róbmy sobie jaj. Ani nie zasłużyliśmy na awans do MŚ, ani nic wskazuje na to, że w niedalekiej przyszłości nasza reprezentacja prezentować się będzie lepiej - komentuje Augenthaler.

Zapraszamy do dyskusji na temat meczu z Czarnogórą w komentarzach

Więcej o: