Mistrzostwa świata w piłce nożnej 2018. Kolumbia - Anglia. Anglicy w euforii. "Anglia wygrywa po karnych. Nigdy nie spodziewałeś się, że przeczytasz ten nagłówek"

Reprezentacja Anglii wygrała pierwszą serię rzutów karnych od 1996 roku i awansowała do ćwierćfinału MŚ 2018 (1:1 z Kolumbią, 4:3 w karnych). - Nigdy nie spodziewałeś się, że przeczytasz ten nagłówek - pisze "The Sun". Za to Chris Waddle, były reprezentant Anglii, jest szczęśliwy z porażki Kolumbii, którą uważa za "wstyd dla futbolu".

BBC: Anglia wygrała karne po raz pierwszy na MŚ

Gareth Southgate odkupił karnymi dawne winy, Anglia jest w ćwierćfinale MŚ

Na antenie radia BBC wypowiadał się Chris Waddle, były reprezentant Anglii. - Zdominowaliśmy mecz, ale nie stworzyliśmy wystarczająco dużo okazji. 

- Szwecja jest do ogrania, ale mecz z nią będzie cięższy niż ten z Kolumbią. Jestem zadowolony, że Kolumbia opadła, bo to wstyd dla futbolu i największego show na świecie. Nikt nie chce oglądać sukcesów takiej drużyny - dodał Waddle odnosząc się do bardzo ostrej gry Kolumbii. Dodał też, że ma nadzieję na to, że 'Kolumbia dostanie olbrzymią karę za kartki i sposób, w jaki otaczała sędziego. Moim zdaniem amerykański sędzia bał się podejmowania ostrych decyzji. Kolumbia miała grać dobrą piłkę, ale byłbym zniesmaczony ich awansem'.

Pickford broni, Anglia wygrywa Pickford broni, Anglia wygrywa Fot. Matthias Schrader / AP Photo

The Sun: Zdumiewające

- Anglia zdumiewająco wygrała serię rzutów karnych na mistrzostwach świata po raz pierwszy w historii. Historyczny wynik oznacza, że 'Trzy Lwy' czekają na smakowicie zapowiadający się ćwierćfinał ze Szwecją - pisze 'The Sun'.

Guardian: Lista się nie wydłużyła

- Jordan Pickford broniący karnego Carlosa Bakki zapewnił, że Moskwa 2018 nie została dodana do listy, która zawiera Turyn 1990, Saint-Etienne 1998, Gelsenkirchen 2006 na MŚ i Wembley 1996, Lizbonę 2004 i Kijów 2012 na mistrzostwach Europy - napisał 'Guardian' odnosząc się do angielskiej 'klątwy' karnych.

Mirror: Anglia dwa mecze od finału

- Nigdy nie spodziewaliśmy się, że to przeżyjemy!!! Fantastyczny rzut karny Erica Diera zaprowadził Anglię do pierwszego ćwierćfinału MŚ 2006. A Anglia wygrała serię karnych. Czy to naprawdę może być nasz rok?! - pisał 'Mirror' w relacji na żywo. Tuż po spotkaniu dopisano, że 'w tej euforii łatwo zapomnieć, że Anglia jest o zaledwie dwa zwycięstwa od finału MŚ. W sobotę zagra ze Szwecją z perspektywą na starcie w półfinale ze zwycięzcą pary Rosja - Chorwacja'.

Anglia Anglia VICTOR R. CAIVANO/AP

Jordan Pickford: Zrobiłem research

Bramkarz Anglii Jordan Pickford obronił karnego Carlosa Bakki, który pomógł Anglikom w wyeliminowaniu Kolumbii. - Zrobiłem research. Mam odpowiednią moc i zwinność. Nie jestem największym bramkarzem, ale to nieważne. Liczy się odpowiedni moment, interwencja. Ja to zrobiłem. Wiedzieliśmy, że możemy to wygrać, nawet po rzutach karnych - powiedział.