Lotto Ekstraklasa. SMS Wasilewskiego, udany debiut Lewandowskiego i kolejna wpadka Legii [PODSUMOWANIE KOLEJKI]

Za nami osiemnaście kolejek Lotto Ekstraklasy. Miniony weekend obfitował w wiele ciekawych wydarzeń. Mecze, które miały być hitami, na szczęście nimi zostały. Prostym, ale zarazem ładnym gestem popisał się Marcin Wasilewski. A inny były reprezentant Polski udanie zadebiutował w roli trenera Zagłębia Lubin. Natomiast Legia Warszawa zanotowała kolejną wpadkę. Tym razem straciła punkty z beniaminkiem... Zapraszamy na podsumowanie 18. kolejki - przygotowane przez Antoniego Partuma.

Ładny gest Wasilewskiego

Był już doliczony czas gry, a Wisła wciąż przegrywała z Górnikiem Zabrze 2:3. Goście mieli szansę na kolejnego gola, ale Szymona Żurkowskiego brutalnie sfaulował Marcin Wasilewski.

Arbiter Daniel Stefański miał już w dłoni czerwoną kartkę, ale ostatecznie pokazał 37-latkowi tylko żółtą kartkę. Powtórki były bezlitosne. Wasilewski powinien wylcieć z boiska, a Wisła kończyć mecz w dziewiątkę, bo wcześniej murawę opuścił Arkadiusz Głowacki. Także za spóźnioną interwencję.

Po meczu Wasilewski przeprosił młodszego o 17 lat kolegę.

Ładny gest byłego reprezentanta Polski wobec młodszego kolegi
Instagram

Duża klasa. Trudno się nie zgodzić.

A my tym bardziej możemy się cieszyć, że nic poważnego nie stało się Żurkowskiemu, bo 20-latek z Zabrza jest jednym z największych objawień sezonu.

Rafał Kurzawa Rafał Kurzawa JAN KOWALSKI

Miał być hit i... był

Ze szlagierami Lotto Ekstraklasy często bywa podobna sytuacja. Ma być hit, a wychodzi kit. Tym razem oczekiwania kibiców zostały spełnione. W Krakowie padło aż pięć goli. Jeden w pierwszej połowie, a cztery w drugiej.

Gospodarze prowadzili od 21. minuty po golu Rafała Boguskiego. Skrzydłowy dobił strzał Macieja Sadloka, który niefortunnie odbił Tomasz Loska.

Półgodziny później strzał Szymona Żurkowskiego został zatrzymany ręką przez wiślaka we własnym polu karnym, czego początkowo nie zauważył arbiter, ale wspomógł go system VAR. Ostatecznie arbiter podyktował jedenastkę, którą na gola zamienił niezawodny Igor Angulo.

Chwilę później było już 2:1 dla Górnika, a kapitalną bramkę zdobył Rafał Kurzawa, który popisał się strzałem bezpośrednio z rzutu rożnego. W podobny sposób w przeszłości czarował Kazimierz Deyna.

Część kibiców twierdzi, że bramkarz był faulowany, ale raczej nie mają racji.

W 72. minucie było już 3:1, a gola z dystansu strzelił Żurkowski.

Wisła chciała zacząć odrabiać straty, ale z boiska wyleciał Arkadiusz Głowacki. W ogóle mecz był brutalny. Arbiter pokazał aż osiem żółtych kartek. W 77. minucie bramkę kontaktową zdobył Carlitos, który ładnym strzałem w dalszy róg bramki pokonał Loskę. Na boisku pojawili się także doświadczeni, Paweł Brożek i Patryk Małecki, ale nie dali rady już zmienić wyniku.

Górnik z 35 punktami na koncie prowadzi w tabeli, Wisła z 28 "oczkami" jest szósta.

Wisła Kraków - Legia Warszawa 0:1 Wisła Kraków - Legia Warszawa 0:1 JAKUB PORZYCKI

Legia znów zawiodła

Od kiedy Lech Poznań wygrał z Legią 3:0, to paradoksalnie mistrzowie Polski zaczęli być zabójczo skuteczni. Zwyciężyli w pięciu meczach z rzędu. Tydzień temu przerwali dobrą passę, bo nieoczekiwanie przegrali z Koroną Kielce 2:3.

W ten weekend chcieli odbić się na beniaminku, ale niezbyt im to wyszło. Legioniści po raz pierwszy z wyprawy do Niecieczy nie wrócili z pustymi rękoma, ale w stolicy nikt nie jest zadowolony z punktu zdobytego w konfrontacji z Sandecją Nowy Sącz (2:2). Mogło być jeszcze gorzej, bo Jarosław Niezgoda strzelił gola dopiero w doliczonym czasie gry!

Zimowa rewolucja

Szkoleniowiec Romeo Jozak nie jest zadowolony z kadry zespołu. Spekuluje się, że zimą otrzyma nawet 1,5 mln euro na wzmocnienia. W Legii dojdzie także do czystek. Klub mogą opuścić m.in: Michał Pazdan, Thibault Moulin, Daniel Chima Chukwu czy Dominik Nagy.

- Jeśli chcemy grać w Lidze Mistrzów, a ja chcę być z Legią w Lidze Mistrzów najszybciej jak się da, musimy się wzmocnić - mówi Chorwat. I trudno nie przyznać mu racji...

Jose Kante z Wisły Płock (z prawej) podpisze umowę z Legią Jose Kante z Wisły Płock (z prawej) podpisze umowę z Legią JAN KOWALSKI

Przebudzenie Wisły Płock

Cztery porażki z rzędu. Wisła przegrała kolejno z Piastem (1:2), Jagiellonią (1:2), Lechią (0:3) i Lechem (1:2) - tak prezentował się bilans drużyny z Płocka przed 18. kolejką Lotto Ekstraklasy.

W sobotę Wisła wreszcie przerwała fatalną serię i wygrała z Arką 2:0. Gole Kante i Vareli padły w pierwszej połowie. Mogło być nawet i 3:0, ale Urugwajczyk zmarnował karnego.

Wisła jest dziesiąta w tabeli, ale jeśli pokona Arkę to prawdopodobnie wskoczy do czołowej ósemki. Jest o co grać...

Mariusz Lewandowski (z prawej) i prezes Robert Sadowski Mariusz Lewandowski (z prawej) i prezes Robert Sadowski fot. zaglebie.com

Udany debiut Mariusza Lewandowskiego

Kilka dni temu Mariusz Lewandowski nieoczekiwanie został nowym trenerem Zagłębia Lubin, a na stanowisku zastąpił zwolnionego Piotra Stokowca. Poprzedni szkoleniowiec prowadził Zagłębie od maja 2014 roku, ale miedziowi nie wygrali od sześciu meczów, więc stracił posadę. 

Nikt się jednak nie spodziewał, że zastąpi go były reprezentant Polski, który nie ma żadnego doświadczenia na ławce. 38-letni Lewandowski jako piłkarz debiutował w Zagłębiu w ekstraklasie. Potem grał jeszcze w takich klubach Dyskobolia Grodzisk Wielkopolski oraz w Szachtarze Donieck i PFK Sewastopol. 

Udany debiut

W sobotę Zagłębie pokonało Nieczeczę 4:2, a trzy gole strzelił Jakub Świerczok. Czy Lewandowski zagości na dłużej w Lubinie? W mediach pojawiła się informacja, że ma jeszcze trzy spotkania (z Pogonią, Lechem i Wisłą Kraków), aby przekonać właścicieli klubu do jego osoby. Jego kontrakt - wedle plotek - wygasa wraz z nowym rokiem. - To nieprawda. Umowa Lewandowskiego jest ważna do czerwca 2018 roku i istnieje opcja przedłużenia jej o dwa lata - usłyszeliśmy w klubie. 

Najbliższy mecz z Pogonią w Szczecinie, która ostatnie zwycięstwo odniosła w... sierpniu!