Okładki angielskich gazet po porażce z Urugwajem: "Anglia upokorzona przez piłkarza, który miesiąc temu był na wózku"

Okładki angielskich gazet po porażce z Urugwajem: "Anglia upokorzona przez piłkarza, który miesiąc temu był na wózku"
''The Telegraph'' na stronie tytułowej pisze: ''Fani myślą, że to koniec podczas gdy Urugwaj triumfuje''. Natomiast na pierwszej stronie działu sportowego krzyczy już Luis Suarez i tytuł: ''Hodgson: Nie odejdę''. W relacji z meczu czytamy, że ''Anglia została upokorzona i zamordowana przez piłkarza, który jeszcze miesiąc temu był na wózku inwalidzkim''.<br><br>
''Anglia zasłużenie jest na krawędzi eksmisji z tego epickiego mundialu. Zawstydzony, zgnieciony i całkowicie pozbawiony pomysłów oraz nadziei Roy Hodgson wciąż przekonuje, że jest właściwym człowiekiem, by poprowadzić Anglię do Euro 2016'' - punktuje dziennikarz ''Telegrapha''. ''The Telegraph'' na stronie tytułowej pisze: ''Fani myślą, że to koniec podczas gdy Urugwaj triumfuje''. Natomiast na pierwszej stronie działu sportowego krzyczy już Luis Suarez i tytuł: ''Hodgson: Nie odejdę''. W relacji z meczu czytamy, że ''Anglia została upokorzona i zamordowana przez piłkarza, który jeszcze miesiąc temu był na wózku inwalidzkim''.

''Anglia zasłużenie jest na krawędzi eksmisji z tego epickiego mundialu. Zawstydzony, zgnieciony i całkowicie pozbawiony pomysłów oraz nadziei Roy Hodgson wciąż przekonuje, że jest właściwym człowiekiem, by poprowadzić Anglię do Euro 2016'' - punktuje dziennikarz ''Telegrapha''. Fot. pressdisplay.com
''The Guardian'' z kolei pisze o ''nocy kąsającego Suareza, który odesłał Anglię z mundialu''. ''Zagubieni'' - tak z kolei można przetłumaczyć tytuł ze stron sportowych, gdzie widnieje oczywiście Suarez. ''Po czterech latach planowania, całego tego emocjonalnego zaangażowania i oczekiwania, Mistrzostwa Świata w wykonaniu Anglii wyjaśniły się w ciągu pięciu dni.''<br><br>
''Obrazkiem definiującym przygodę Anglii na mundialu jest Luis Suarez klęczący na murawie i płaczący ze szczęścia po golach, które wskazały drzwi wyjściowe drużynie Roya Hodgsona'' - dodaje autor. ''The Guardian'' z kolei pisze o ''nocy kąsającego Suareza, który odesłał Anglię z mundialu''. ''Zagubieni'' - tak z kolei można przetłumaczyć tytuł ze stron sportowych, gdzie widnieje oczywiście Suarez. ''Po czterech latach planowania, całego tego emocjonalnego zaangażowania i oczekiwania, Mistrzostwa Świata w wykonaniu Anglii wyjaśniły się w ciągu pięciu dni.''

''Obrazkiem definiującym przygodę Anglii na mundialu jest Luis Suarez klęczący na murawie i płaczący ze szczęścia po golach, które wskazały drzwi wyjściowe drużynie Roya Hodgsona'' - dodaje autor. Fot. pressdisplay.com
''Daily Star'' na stronie głównej nie ma złudzeń co do dalszej gry Anglii na Mundialu: ''Potrzebujemy teraz cudu'' - brzmi tytuł. ''Mundialowa kampania wisi na włosku po dwóch golach Luisa Suareza, który złamał angielskie serca w tętniącym życiem starciu w Sao Paulo'' - czytamy w relacji z meczu. ''Daily Star'' na stronie głównej nie ma złudzeń co do dalszej gry Anglii na Mundialu: ''Potrzebujemy teraz cudu'' - brzmi tytuł. ''Mundialowa kampania wisi na włosku po dwóch golach Luisa Suareza, który złamał angielskie serca w tętniącym życiem starciu w Sao Paulo'' - czytamy w relacji z meczu. Fot. pressdisplay.com
''The Independent'' z kolei pyta na stronie tytułowej: ''Wracamy do domu? Luis Suarez (oczywiście) pożarł dużą część nadziei Anglii, wygrywając dla Urugwaju ten mecz''. ''Jeśli porażka z Włochami w Manaus była jeszcze honorowa, to w tym spotkaniu widzieliśmy już tylko bardzo słabą dyspozycję kadry'' - zaznacza dziennik. ''The Independent'' z kolei pyta na stronie tytułowej: ''Wracamy do domu? Luis Suarez (oczywiście) pożarł dużą część nadziei Anglii, wygrywając dla Urugwaju ten mecz''. ''Jeśli porażka z Włochami w Manaus była jeszcze honorowa, to w tym spotkaniu widzieliśmy już tylko bardzo słabą dyspozycję kadry'' - zaznacza dziennik. Fot. pressdisplay.com