Pięć rzeczy, które musisz wiedzieć przed meczem Włochy - Niemcy

Włosi i Niemcy ostatnio grali ze sobą w półfinale Euro 2012. W piątkowym sparingu reprezentacji, które łącznie na swoim koncie mają siedem tytułów mistrzów świata, nie powinno być taryfy ulgowej. Oto pięć rzeczy, które, zdaniem reporterów AP, powinniście wiedzieć przed meczem na San Siro.
Mario Balotelli i Philipp Lahm Mario Balotelli i Philipp Lahm Fot. LEONHARD FOEGER REUTERS

Zły chłopiec Balotelli. Czy Bierhoff go zmotywował?

Legenda reprezentacji Niemiec Oliver Bierhoff ostrzegł napastnika reprezentacji Włoch Maria Balotellego, że jeśli nie zmieni swojego zachowania, jego kariera może być zagrożona. Balotelli ma zniżkę formy, a w mediolańskich gazetach piszą o nim głównie z powodu pozaboiskowych wybryków, tak jak miało to miejsce w Manchesterze City i Interze Mediolan.

- Ciężko jest oceniać kogoś, kogo się nie zna - powiedział Bierhoff - ale to zawodnik, który przysparza swoim trenerom i klubom kłopotów. Jeśli nie przestanie, będzie miał kłopoty. Jest na trudnej ścieżce. To nie pierwszy klub i nie pierwszy raz, że ma kłopoty. Jeśli to się powtórzy, ryzykuje dużo. Jest oceniany na podstawie swojego zachowania. To dla niego ogromne niebezpieczeństwo, ale miejmy nadzieję, że się zmieni, bo to dobry piłkarz.

Trener reprezentacji Włoch Cesare Prandelli ogłosił, że Balotelli rozpocznie mecz w pierwszym składzie.

- Jak patrzę na Balotellego w ostatnich dniach, to dochodzę do wniosku, że przydała mu się ta odrobina krytyki - mówi Prandelli. - Nigdy nie widziałem go tak zrównoważonego, zdeterminowanego i zmotywowanego. Bierhoff wypowiedział kilka mocnych słów, ale one dotyczą każdego młodego piłkarza, nie tylko Balotellego.

Philipp Lahm Philipp Lahm Fot. THOMAS BOHLEN REUTERS

Niemiecka zemsta (nie ma sensu)?

W półfinale Euro 2012 (2:1 dla Włochów) oba gole strzelił Balotelli (w finale Hiszpania wygrała 4:0). To była dopiero druga porażka Niemiec w siedmiu półfinałach i koniec passy 15 zwycięstw z rzędu w spotkaniach o punkty. Kapitan Philipp Lahm zapewnia jednak, że Niemcom nie będzie chodziło o zemstę:

- Jasne, że to była gorzka porażka, zwłaszcza, że w półfinale, ale w piłce muszą być zwycięzcy i przegrani - przekonuje. - Zemsta nie ma sensu, bo nie cofniemy się do przeszłości. Nie ma po co patrzeć wstecz, nie możemy znowu rozegrać tego meczu. To dla nas dobry test przed mundialem. Zobaczymy, jak nam pójdzie.

Gianluigi Buffon broni obok Manuela Neuera, Euro 2012 Gianluigi Buffon broni obok Manuela Neuera, Euro 2012 Fot. KAI PFAFFENBACH REUTERS

Nemezis

Włosi to najgorsi wrogowie Niemców, którzy nie wygrali z nimi od 18 lat. Na boisku Włochów nie pokonali ich od lutego 1968 r.

- Mam dobrą pamięć do futbolu, ale naprawdę nie pamiętam, kiedy ostatnio przegraliśmy z Niemcami - skomentował bramkarz reprezentacji Gianluigi Buffon. - Podoba nam się ta passa, miejmy nadzieję, że będzie trwać. Myślę, że to będzie bardzo dobry mecz.

Włosi wygrali 15 z 31 meczów przeciwko Niemcom. Tylko siedem razy przegrali.

- Jeśli spojrzeć na historię, to, tak, są naszymi arcywrogami. Jednymi z paru - zgodził się Lahm. - Ale jutro będziemy mieli szansę nieco zmienić historię.

Joachim Loew i manager reprezentacji Oliver Bierhoff Joachim Loew i manager reprezentacji Oliver Bierhoff Fot. Matthias Schrader AP

Loew po raz setny

To będzie setny mecz reprezentacji Niemiec pod wodzą Joachima Loewa. Na koncie ma 68 zwycięstw, 16 remisów i 15 porażek. Jest czwartym trenerem reprezentacji Niemiec, który dociągnął do setki. Na czele listy jest Sepp Herberger ze 167 spotkaniami.

- Zestarzałem się, to jasne, ale jako osoba się nie zmieniłem - podsumowuje Loew. - Zarządzam drużyną tak, jak zawsze. Może ciąży na mnie nieco większa presja, ale zawsze byłem bezpośredni i nie kręciłem. Na ludzkim poziomie jestem taki sam.

Gianluigi Buffon i Andrea Barzagli Gianluigi Buffon i Andrea Barzagli Fot. KAI PFAFFENBACH REUTERS

Derby Europy

Włosi i Niemcy 14 razy wystąpili w finale mistrzostw świata. Włosi wznosili trofeum cztery razy a Niemcy trzy razy. Tylko Brazylia ma na koncie więcej zwycięstw (pięć).

- To może być postrzegane jako derby Europy, jeśli spojrzeć na znaczenie tych dwóch drużyn dla historii futbolu - podsumował Bierhoff, manager reprezentacji.

- Podoba mi się ten termin. Oznacza, że za tym spotkaniem kryje się ważna historia, ale też ważna teraźniejszość - zgodził się Buffon.

Więcej o: