Teorie spiskowe: Ośmiornica Paul nie żyje od dawna

Angielski dziennik "The Guardian" zajął się teoriami spiskowymi dotyczącymi śmierci ośmiornicy Paul. Zdaniem autora filmu "Kto zabił ośmiornicę Paul?" Chińczyka Jianga Xiao, prawdziwy głowonóg nie żyje od co najmniej trzech miesięcy, a zwierzę, które zdechło we wtorek to sobowtór potajemnie podmieniony przez opiekunów z zoo.
Niemiecka ośmiornica zyskała światową sławę podczas piłkarskich mistrzostw świata w 2010 roku. Wtedy to wskazała siedmiokrotnie zwycięzcę meczów, w tym tego finałowego (Hiszpania) i spotkania o trzecie miejsce (Niemcy).

Wybór zwycięzców odbywał się poprzez wstawienie do akwarium, w którym przebywał Paul dwóch pojemników z przysmakiem morskiego stworzenia, małżami. Oba naczynia oznaczone były flagami państw, które miały zmierzyć się w nadchodzącym meczu.

W wtorek pojawiła się informacja o śmierci zwierzęcia. Teraz jednak pojawiła się teoria spiskowa. Jiang Xiao twierdzi, że prawdziwy Paul na 60-70% zdechł 9 lipca (dwa dni przez finałem mundialu), a na jego miejsce opiekunowie podmienili sobowtóra.

Chińczyk tłumaczy w jaki sposób to oszustwo przeszło niezauważone: - Wszystkie ośmiornice wyglądają tak samo. Niemożliwe jest, by znaleźć jakieś różnice - powiedział Jiang, który wyraził zdziwienie, że wiadomość o śmierci Paula pojawiła się niedługo po tym, jak Centrum Morskiego Życia w Oberhausen wyraziło chęć udziału w międzynarodowej dystrybucji filmu o ośmiornicy.

- Byliśmy w kontakcie z niemieckim akwarium od początku prac nad filmem, ale wydaje mi się, że obawiali się, iż prawda wyjdzie na jaw - powiedział Jiang. - Film odsłania kulisy cudu związanego z ośmiornicą, więc zaczęli się niepokoić - dodał Chińczyk, którego zdaniem Niemcy ukrywali śmierć zwierzęcia i wprowadzali ludzi w błąd przez długi czas.

Na zarzuty reżysera odpowiada rzeczniczka akwarium: - To z pewnością nieprawda, że Paul zdechł latem. Możemy absolutnie zapewnić, że stało się to ostatniej nocy. Miał on dwa i pół roku, co jest przeciętnym wiekiem śmierci ośmiornic. Odszedł naturalną i nieskomplikowaną śmiercią - powiedziała.

Rzeczniczka dodała, że jego zwłoki zostaną skremowane w ciągu kilku następnych dni, a prochy zostaną umieszczone w urnie, która znajdzie się w świątyni. Obok stanie portret i wyświetlane będą materiały wideo z jego życia. Pojawi się tam także księga kondolencyjna.

Co na mundialu przewidział Paul? Od meczów grupowych aż do finału »